Amerykanie publikują porady na wypadek wojny atomowej
Media w USA na potęgę publikują instrukcje postępowania w razie ataku bronią jądrową. Przesada czy uzasadniona potrzeba?
Ilu współczesnych polskich 30- lub 40-latków potrafiłoby rozpoznać rodzaj alarmu po dźwięku syren? Albo wytrzymać przez kilka dni bez elektryczności?
Contando Estrelas/Flickr CC by 2.0

Ilu współczesnych polskich 30- lub 40-latków potrafiłoby rozpoznać rodzaj alarmu po dźwięku syren? Albo wytrzymać przez kilka dni bez elektryczności?

Napięcie na linii USA – Korea Płn. rośnie. Donald Trump zapowiedział „furię i ognień”, a Kim Dzong Un groził atakiem na wyspy Guam. I choć wojna na miny jest charakterystycznym elementem szorstkich kontaktów między tymi dwoma, wyposażonymi w broń jądrową państwami, to tym razem wydaje się, że jest nieco inaczej.

Eksperci, specjaliści i media z różnych części globu zapewniają, że nie ma się czego obawiać, ale z drugiej strony… prezentują materiały, w których opisują, Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną