Nauka

Cykady Brood X szturmują Amerykę. Skąd się wzięły?

W USA pojawiły się cykady. Bloomington, maj 2021 r. W USA pojawiły się cykady. Bloomington, maj 2021 r. Jeremy Hogan / Zuma Press / Forum
To najdłużej żyjące owady na świecie, zwierzęta niezwykłe. Właśnie się przepoczwarzają i wkrótce zaatakują wschodnie stany USA. Już wyłażą z ziemi i niedługo wszystkie pofruną.

Chodzi o tzw. cykady wieloletnie, owady charakteryzujące się tym, że ich okres wylęgania trwa 13 lub 17 lat. Obecnie we wschodnich stanach USA spodziewana jest inwazja cykad 17-letnich. Zjawisko to jest tam nazywane „Brood X”, czyli „Wyląg X”. Larwy cykad wieloletnich żyją w ziemi i żywią się korzeniami drzew. Po 13 lub 17 latach, gdy robi się ciepło, zaczynają budować tunele ku powierzchni, w których przepoczwarzają się w dorosłe owady, po czym wylatują i osiadają na drzewach.

Ich jedynym zadaniem jest prokreacja. Samce wydają wówczas głośne wibracje i w ten sposób wabią samice. Po kilku tygodniach samce umierają, a samice żyją jeszcze kilka dni, by złożyć jaja w rozwidleniach gałęzi. Z jaj wykluwają się larwy, które potem ukryją się pod ziemią – i tak co 13 lub 17 lat.

Czytaj też: Zagłada owadów

Nie gryzą i nie żądlą

Szacuje się, że będzie ich w tym roku w Ameryce dużo, nawet 1,5 mln owadów na akr, a więc na nieco ponad 4 tys. m kw. Obecnie, pod koniec maja i na początku czerwca, pojawią się w 18 stanach. Najwięcej w stanach Nowy Jork, Michigan i Zachodniej Wirginii.

Cykady wieloletnie są mniejsze od tych zwykłych, mierzą 2,5–3 cm, są czarne i mają przezroczyste skrzydła. Czasami mylnie nazywane są szarańczą, a należą do zupełnie innego rzędu owadów. Występuje siedem gatunków cykad wieloletnich, trzy egzystują w cyklu 17-letnim, cztery w cyklu 13-letnim. Są niegroźne, nie gryzą i nie żądlą, nie niszczą roślin. Do tego raczej powolne i bezbronne. Ich jedyną bronią jest liczebność. Ponieważ w naturze mają wielu wrogów – węże, ptaki, nietoperze, gryzonie – muszą występować licznie, by przetrwać.

Cykady i liczby pierwsze

Stąd też, zdaniem niektórych entomologów, ten długi i nietypowy cykl życiowy cykad wieloletnich. Gdyby miały cykl np. 12-letni, to w tym przypadku drapieżca, którego cykl życiowy wynosi, dajmy na to, sześć lat, trafiałby co drugie pokolenie na ogromnie liczny wyląg cykad. Podobnie w przypadku drapieżników o cyklu czteroletnim: wtedy trafiałby na obfity wyląg co trzecie pokolenie.

Skoro jednak cykady mają cykl 17- lub 13-letni, wylęgając się, nie natrafiają na intensywne występowanie swoich prześladowców. 13 i 17 to liczby pierwsze, które dzielą się jedynie przez siebie i przez 1. Bezbronne cykady byłyby jako gatunek w wielkim niebezpieczeństwie tylko wówczas, gdyby ich cykl życiowy był taki sam jak cykl życiowy prześladowców, lub gdyby cykl życiowy prześladowców był jakimś dzielnikiem ich cyklu.

Tak jednak nie jest. Rzecz jasna raczej nie należy przypuszczać, że cykady wieloletnie mają świadomość istnienia liczb pierwszych i dlatego egzystują w 13- lub 17-letnich cyklach życiowych. Same nie wybrały tych interwałów, zrobiła to za nie natura. I w ten sposób te zupełnie bezbronne i powolne owady mogą przetrwać. W tym celu też występują w tak wielkiej obfitości. Dużo cykad zostanie zjedzonych przez inne zwierzęta, ale też stosunkowo dużo zdoła przeżyć i rozmnożyć się.

Czytaj też: Czy owady rzeczywiście wymierają?

Samiec godzien uwagi

Ciekawy jest też inny fakt. Gdy samce rozpoczynają na drzewach swoje godowe wibracje, siła brzmienia chóru dużej grupy owadów często przekracza 100 decybeli. Dla nas, ludzi, poszczególne wibracje brzmią tak samo, ale dla samic cykad nie. Muszą jakoś w tym zalewie wibracji umieć wyłowić konkretną, która mówi im, że to jest właśnie ten jedyny samiec godzien uwagi.

Chociaż cykad w tym roku we wschodnich stanach USA będą miliardy, nie należy się tym przejmować. Wkrótce odejdą, pozostawiając mnóstwo larw w ziemi. Pojawią się znów za 17 lat.

Czytaj też: Czarna pszczoła wraca do Polski

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną