Gaz jeszcze raz
Bez rosyjskiego gazu Ukraina się nie obejdzie. Rosja to wie i próbuje naciskać.

Zakręcanie rosyjskiego kurka z gazem dla Ukrainy można by uznać za noworoczny rytuał, gdyby nie fakt, że tym razem i Ukraina, i Rosja znajdują się w zupełnie odmiennej niż poprzednio sytuacji ekonomicznej. Rosja, z powodu spadku cen surowców, ma kłopoty budżetowe i szuka pieniędzy, gdzie się tylko da. A gaz to duże i łatwe pieniądze, Kijów jest od niego uzależniony całkowicie.

Ukraina też ma poważne kłopoty. Z powodu populistycznego rozdawnictwa pieniędzy, uprawianego przez premier Julię Tymoszenko, państwowa kasa jest pusta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną