Historia Magdaleny Żuk: internauci nie chcą prawdy, chcą krwawych igrzysk
Trwają medialne igrzyska śmierci Magdaleny Żuk – nie chodzi o dotarcie do prawdy, lecz o odzyskanie prawa do przemocy.
W sytuacjach tak medialnych jak ta widać głód przemocy na własny użytek.
Magdalena Żuk/Facebook

W sytuacjach tak medialnych jak ta widać głód przemocy na własny użytek.

Dziesiątki tysięcy ludzi snują domysły i prowadzą w sieci własne śledztwo, a media nawet kilka razy dziennie dostarczają „pilnych” informacji w sprawie Magdaleny Żuk – Polki, która zmarła w Egipcie w niejasnych okolicznościach. Tylko że, wbrew pozorom, w tym spektaklu nie chodzi o odkrycie prawdy. To próba prywatyzacji przemocy i budowania mitów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną