Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Społeczeństwo

IPN na wojnie z sędziami stanu wojennego. Pod lupą 143 sprawy

Wnioski mają trafić do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zgodnie z wyrokiem TSUE powinna zostać rozwiązana. Wnioski mają trafić do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zgodnie z wyrokiem TSUE powinna zostać rozwiązana. Adam Kozak / Agencja Gazeta
Instytut Pamięci Narodowej przygotował 150 wniosków o uchylenie immunitetów sędziom i prokuratorom orzekającym w latach 80. Ma się nimi zająć Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej przekazał tę informację na antenie radiowej „Jedynki” w 40. rocznicę stanu wojennego, podkreślając, że część sędziów i prokuratorów, których mają dotyczyć wnioski o uchylenie immunitetów, była aktywna zawodowo jeszcze kilka lat temu.

„Z drugiej strony ponad 200 tys. osób zostało – w stanie wojennym – skazanych decyzjami kolegiów ds. wykroczeń. To jest bardzo ciekawa kategoria osób często bardzo młodych, które dostawały kary aresztu i pieniężne za rzeczy zupełnie błahe, np. za przenoszenie w kieszeni ulotki w ich życie nagle wchodziła prokuratura, wchodził sędzia, wchodziła decyzja kolegium ds. wykroczeń” – mówił w publicznym radiu dr Karol Nawrocki.

Wnioski mają trafić do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinna zostać rozwiązana.

Czytaj też: IPN umorzył śledztwo w sprawie Komorowskiego

Nierozliczone zbrodnie stanu wojennego

Jak ustaliła „Polityka”, prokuratorzy oddziałowych Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu skierowali dotąd do Izby 56 wniosków o uchylenie immunitetów sędziom i prokuratorom. – Zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia podejrzenie popełnienia czynów wyczerpujących znamiona zbrodni komunistycznych, polegających na stosowaniu represji poprzez bezprawne pozbawienie wolności działaczy opozycji demokratycznej – wyjaśnia dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy IPN.

Izba Dyscyplinarna SN została powołana do życia w 2018 r. Nie podlega nadzorowi Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, ma odrębny budżet i zaplecze administracyjne. Jej sędziowie otrzymują wynagrodzenia o 40 proc. wyższe od pozostałych sędziów SN. Wszystkich powołano przy udziale nowej Krajowej Rady Sądownictwa, która zgodnie z orzeczeniem TSUE nie daje gwarancji niezależności.

Do utworzenia Izby Dyscyplinarnej w 2018 r. prokuratorzy IPN skierowali 38 wniosków o uchylenie immunitetów prokuratorom i sędziom, ale wszystkie zostały odrzucone. Od 2018 r. ze złożonych 18 rozpoznano sześć, a pięć uwzględniono. Obecnie Komisje Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzą blisko sto śledztw dotyczących bezprawnego pozbawienia wolności przez wojskowych sędziów i prokuratorów osób, które w jakiejkolwiek formie protestowały przeciwko wprowadzeniu w grudniu 1981 r. stanu wojennego. Kolejne 143 sprawy czekają na ocenę.

Jak wyjaśnia rzecznik IPN, materiały zgromadzone w tych sprawach uzasadniają podejrzenie, iż pokrzywdzeni zostali bezprawnie pozbawieni wolności – ich zachowania nie wypełniły znamion zarzucanych im czynów, a działania wyrażały opinie na temat decyzji politycznych kierownictwa państwa, co jest uprawnieniem każdego obywatela.

Zawiadomienia w konkretnych sprawach składają zarówno sami pokrzywdzeni, stowarzyszenia, jak i osoby trzecie, a więc np. bliscy czy znajomi. I to w tych zawiadomieniach wnoszą o wszczęcie postępowania karnego. Żadne nie pozostało bez reakcji prokuratora. Ważnym źródłem informacji w tych sprawach są także zbiory danych i materiały archiwalne przechowywane w IPN. Stanowią często podstawę do wszczęcia śledztwa – podkreślił Rafał Leśkiewicz, zastrzegając, że na etapie prowadzonych postępowań nie ma możliwości przekazania informacji o nazwiskach konkretnych sędziów i prokuratorów, wobec których prowadzone są śledztwa czy skierowano już wnioski o uchylenie immunitetu.

IPN ściga też byłych milicjantów

W okresie obowiązywania stanu wojennego w Polsce z przyczyn politycznych sądy powszechne skazały 1685 osób, w tym 979 na podstawie przepisów dekretu o stanie wojennym. Znacznie więcej wyroków skazujących wydały sądy wojskowe – w oparciu o ten sam akt prawny aż 5681. Kolegia do spraw wykroczeń ukarały ponad 200 tys. Polaków, w większości były to grzywny, areszty objęły 6384 osoby.

Kilka miesięcy temu IPN poinformował, że postępowania karne prowadzone przez prokuratorów oddziałowych Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu doprowadziły dotąd do skierowania 101 aktów oskarżenia przeciwko 175 sprawcom bezprawnych działań. To komendanci wojewódzcy Milicji Obywatelskiej, którzy wydawali decyzje o internowaniach, funkcjonariusze Służby Więziennej, którzy brali udział w pobiciach osadzonych, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, kierujący działaczy „Solidarności” do tzw. wojskowych obozów internowań, funkcjonariusze SB, ale też plutonu specjalnego MO, który uczestniczył w pacyfikacji kopalni „Wujek”. Kilkudziesięciu oskarżonych skazano prawomocnie.

W tym samym komunikacie poinformowano, że żadna z 25 spraw przeciwko byłym sędziom i prokuratorom z okresu stalinowskiego i stanu wojennego nie zakończyła się prawomocnym skazaniem, kilkanaście zostało umorzonych z powodu śmierci oskarżonych, a w pozostałych przypadkach zapadły wyroki uniewinniające. I opisano kilka wyroków z okresu stanu wojennego, jak choćby ten wydany przez Sąd Marynarki Wojennej w Gdyni w 1982 r., który skazał 23-letniego gdańszczanina na cztery lata więzienia za to, że namalował na ścianach budynku napis „Precz z komuną”, co miało poniżać ustrój PRL.

Ten sam sąd w tym samym roku na dwa lata więzienia skazał maszynistę lokomotywy spalinowej w Porcie Gdańsk, który uruchomił na minutę sygnał dźwiękowy, czym – zdaniem sądu – publicznie nawoływał do nieposłuszeństwa w postaci strajku i łamania prawa obowiązującego w stanie wojennym.

Co z wnioskiem przeciwko Piotrowiczowi?

Karol Nawrocki został powołany na prezesa IPN w maju 2021 r. W wydanym już za jego kadencji komunikacie znalazła się jasna deklaracja: „prokuratorzy oddziałowych Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu będą konsekwentnie realizować zadania ustawowe w odniesieniu do tej kategorii spraw, a w sytuacji zgromadzenia dowodów pozwalających na przyjęcie, że zapadły wyrok nosił cechy bezprawności i stanowił represję za działalność opozycyjną oskarżonego, będą podejmowali działania procesowe zmierzające do postawienia sprawców bezprawnych działań przed sądem”.

Jeden z prokuratorów Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zapytany, czy to oznacza, że zostanie też skierowany wniosek o uchylenie immunitetu np. Stanisławowi Piotrowiczowi, sędziemu Trybunału Konstytucyjnego, byłemu prokuratorowi wydającemu wyroki w stanie wojennym i odznaczonemu w 1984 r. Brązowym Krzyżem Zasługi, wybuchnął śmiechem.

Następne pytanie proszę – powiedział.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Sinéad O’Connor: historia zniszczonej kariery

W dzisiejszej gorącej debacie o „kulturze unieważniania” warto pamiętać o historii. Książkowe wspomnienia Sinéad O’Connor nie pozostawiają wątpliwości, że ją unieważniono całkiem skutecznie.

Bartek Chaciński
20.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną