Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Społeczeństwo

Pokolenie NoLo

Pokolenie NoLo. Im alkohol nie jest potrzebny. Coś wyraźnie się zmienia, ale z czego to wynika?

Pastisz radzieckiego plakatu antyalkoholowego Pastisz radzieckiego plakatu antyalkoholowego Arkadiusz Hapka
Młode Polki i Polacy mówią, że alkohol im niepotrzebny. Dla nich produkuje się piwo zero procent, bezalkoholowe wino, jest nawet wódka zero procent. Skąd ta zmiana?
Odwrót od kieliszków wygląda na trwalszy trend niż odwrót od mięsa sprzed kilku lat.Andrzej Hulimka/Forum Odwrót od kieliszków wygląda na trwalszy trend niż odwrót od mięsa sprzed kilku lat.

Wódka bezalkoholowa ma zapach palonego zboża, a smakuje w pierwszej nucie owocami, trochę ogórkiem i trochę selerem. W drugiej i trzeciej nucie nie ma nic. Nawet w przełyk nie szczypie, choć producent szkockiego napitku, który testujemy w redakcji, utrzymuje, że kompozycji nie brak pikanterii, a „unikalna woda z gór Cairngorm nadaje jej dziki, naturalny charakter”.

Prawdę mówiąc, „non alcoholic vodka alternative” jest po prostu ohydna. Zwyczajnej wódki, fakt, też nie kupuje się dla wrażeń smakowych. Ale w tym przypadku deficyty – oprócz zawartej w samej koncepcji „wódki zero procent” obrazy dla polskiego obyczaju – sprawiają, że spośród trzeźwych wariantów wysokoprocentowego alkoholu na króla wyrasta rum. W 2024 r. według danych Centrum Monitorowania Rynku Polacy kupili rumu 0 proc. ponad 122 razy więcej niż rok wcześniej. Ginu w wersji bezalkoholowej – dwa razy więcej niż wcześniej. Ile to litrów, badacze nie podają. W liczbach bezwzględnych pewnie wciąż niedużo, ale trendu nie sposób przegapić.

Inna firma badawcza NielsenIQ donosi, że wydatki na oksymoroniczne bezalkoholowe alkohole systematycznie rosną – w ub.r. o 5 proc. w porównaniu z 2024 r. W 12 miesiącach poprzedzających raport NIQ z początku 2026 r. przeznaczyliśmy na „zerówki” prawie 2 mld zł. To mniej więcej tyle, ile na makarony i olej. I więcej niż na herbatę.

Polki i Polacy, zwłaszcza młodzi, podobnie jak ich rówieśnicy na Zachodzie, odwracają się od tradycyjnych kieliszków. Trend, rozwijający się powoli już od 2010 r., został ochrzczony NoLo – od zbitki angielskich słów „no alcohol, low alcohol”.

Z naszych danych wynika, że najmłodsi dorośli z tzw. pokolenia Z, między 18.

Polityka 20.2026 (3564) z dnia 12.05.2026; Społeczeństwo; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Pokolenie NoLo"
Reklama