Kiedyś żywica, dziś nafta

Kanada pachnąca ropą
Od zawsze kojarzyła się z nieskażoną przyrodą. Odkąd jednak wyrosła na trzecią potęgę naftową świata, górę zaczęła brać zasada: coś za coś.
Pozyskiwanie ropy z piasków bitumicznych w okolicach Fortu McMurray w prowincji Alberta.
Jiri Rezac/Polaris/EAST NEWS

Pozyskiwanie ropy z piasków bitumicznych w okolicach Fortu McMurray w prowincji Alberta.

Jedną z największych atrakcji Zatoki św. Wawrzyńca na atlantyckim wybrzeżu Kanady są rejsy, podczas których obserwuje się wieloryby. Północna część Zatoki, nad którą ludzie osiedlili się ledwie kilka pokoleń temu, idealnie się do tego nadaje: ciepłe wody wielkiej Rzeki św. Wawrzyńca mieszają się tu z zimną wodą z oceanu, co powoduje obfitość krylu. Na uczty przypływa tu aż 13 gatunków wielorybów, w tym największe na świecie płetwale błękitne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną