Robert Fico, kiedyś niebezpieczny populista, stał się wzorowym Europejczykiem. A to dzięki Kaczyńskiemu
Tak bowiem w praktyce wygląda wybór w Europie Środkowej: albo Zachód, albo coś bliżej nieokreślonego, niepewnego, ale raczej niebudzącego zaufania pod żadnym względem, od polityki po gospodarkę.
Robert Fico w czasie spotkania z Angelą Merkel
Robert Fico/Facebook

Robert Fico w czasie spotkania z Angelą Merkel

„Jestem żywo zainteresowany współpracą w ramach Grupy Wyszehradzkiej, ale żywotny interes Słowacji to Unia Europejska. Fundamentem mojej polityki jest zbliżenie do rdzenia Unii Europejskiej, do Francji, do Niemiec” – taką deklaracją premier Słowacji Robert Fico odpowiedział wszystkim, którzy mieli wątpliwości, czy jego kraj choćby zastanowi się nad warszawskimi Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną