Świat

Drapieżniki i trawożercy

Drapieżniki kontra roślinożercy

Marzenia trawożernych o banalnym spokoju dla drapieżników są godne ubolewania. Marzenia trawożernych o banalnym spokoju dla drapieżników są godne ubolewania. Science Picture Co. / Getty Images
Co łączy Schetynę i Kaczyńskiego z Trumpem, Macronem i Putinem? Drapieżność! Po czasach trawożerców przyszedł czas drapieżników.
Trump nie doszedłby do władzy, gdyby trawożerna amerykańska elita więcej pastwiska zostawiła słabszym, zamiast powtarzać, że świat musi się zmieniać na niekorzyść wielu Amerykanów.Kevin Lamarque/REUTERS/Forum Trump nie doszedłby do władzy, gdyby trawożerna amerykańska elita więcej pastwiska zostawiła słabszym, zamiast powtarzać, że świat musi się zmieniać na niekorzyść wielu Amerykanów.

Tak pięknie było. I komu to przeszkadzało? Drapieżnikom! Nie mam w tej sprawie złudzeń – jako trawożerca, czyli ostatni człowiek, którego mają za małpę. „Czymże jest małpa dla człowieka? Pośmiewiskiem i sromem bolesnym”. Tak o naszych trawożernych XIX-wiecznych przodkach rzekł był Zaratustra (a przez niego Nietzsche): „Ziemia się skurczyła, po niej skacze ostatni człowiek, który wszystko zdrabnia. (…) »Myśmy szczęście wynaleźli« – mówią ostatni ludzie”.

Polityka 51/52.2018 (3191) z dnia 18.12.2018; Polityka; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "Drapieżniki i trawożercy"

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska jako jedyna w Unii nie udostępnia szczepionki HPV

Szczepionka, którą od 12 lat uznaje się na świecie za wybawienie od raka szyjki macicy, w Polsce jest nadal moralnie podejrzana. Wyparowała też z naszego rynku, za co sami jesteśmy sobie winni.

Paweł Walewski
26.08.2019