Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Awantury rozwodników, czyli burzliwe życie po brexicie

Codzienność po brexicie nie układa się harmonijnie. Codzienność po brexicie nie układa się harmonijnie. freeimage4life / Flickr CC by SA
Unia nie zdążyła ratyfikować pobrexitowej umowy handlowej z Brytyjczykami, a znów po obu stronach kanału jest gorąco. Giełda w Amsterdamie odebrała prym pierwszeństwa londyńskiej. Problemy czekają artystów. Sam Elton John wezwał Borisa Johnsona, by „wrócił do negocjacji z UE”.

Londyn w styczniu odmówił ambasadorowi UE w Wielkiej Brytanii statusu równego zwykłym ambasadorom, kopiując działania administracji Donalda Trumpa (która ostatecznie odpuściła takie nieprzyjazne gesty). Unijni dyplomaci zwykle cieszą się poza wspólnotą zwykłym statusem ambasadorskim. Jednak rząd Borisa Johnsona, który najpierw jako dziennikarz, a potem polityk zwykł straszyć radykalnie sfederalizowanym „superpaństwem” UE, teraz objaśnia, że Unia jest zwyczajną organizacją międzynarodową, więc nie może mieć normalnych ambasadorów.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >