Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

93. dzień wojny. Granatu do kuchni lepiej nie wrzucać. Kilka zasad walki w miastach

Ukraińscy żołnierze w Siewierodoniecku, 16 kwietnia 2022 r. Ukraińscy żołnierze w Siewierodoniecku, 16 kwietnia 2022 r. Serhii Nuzhnenko / Reuters / Forum
Śmierć zbiera krwawe żniwo. Na całej linii frontu we wschodniej Ukrainie ginie dziennie do 100 żołnierzy ukraińskich i ponad 150 rosyjskich. Teraz czekają Rosjan ciężkie walki o Lisiczańsk i Siewierodonieck. Działania bojowe na terenach zurbanizowanych są niesamowicie trudne i wymagające.

Rosjanie niemal tradycyjnie podjęli natarcie z rejonu na południe od Iziumu i tradycyjnie zostali powstrzymani – oczywiście w dramatycznej bitwie, wściekłej wymianie ognia, wśród huku salw artyleryjskich i wystrzałów. Gorąca ziemia miasta znów była szarpana wybuchami pocisków z wszelkiej możliwej broni: moździerzy, haubic, czołgowych armat i rakiet z wieloprowadnicowych wyrzutni.

26 maja ciężkie walki toczyły się o wieś Ustyniwka po zachodniej stronie Dońca (ok. 5 km na południe od Lisiczańska).

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >