Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

104. dzień wojny. Putin jak Stalin. Też nie ma planu B?

Władimir Putin ma pełną świadomość, że jeśli nie zacznie odbudowywać imperium, to Rosja się zbuntuje. Władimir Putin ma pełną świadomość, że jeśli nie zacznie odbudowywać imperium, to Rosja się zbuntuje. Sputnik / Reuters / Forum
Zbliża się krytyczny, w jakimś sensie rozstrzygający etap wojny. Jeszcze tydzień, może dwa. Uderzające jest też to, że Putin jest jak współczesny Stalin. Wybrali tę samą drogę, mają identyczny charakter. I obaj przegrali, choć zdążyli wyrządzić wiele zła.

W Siewierodoniecku walki toczyły się ze zmiennym szczęściem, ale wygląda na to, że celem ukraińskiego kontrataku było odzyskanie połączenia z wielkimi zakładami „Azot”, gdzie wśród przemysłowej zabudowy ukryli się obrońcy, bo to nieco łatwiejszy rejon. Na szczęście udało się, nie będzie drugiego Mariupola.

Rosjanie silnie zaatakowali też pod Iziumem w różnych kierunkach.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >