Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

111. dzień wojny. Czy to zmierzch czołgu? Skąd! Jest jak młot i taran

Ukraiński czołg w Lisiczańsku Ukraiński czołg w Lisiczańsku Alex Chan Tsz Yuk/ Zuma Press / Forum
Wojna na wyniszczenie w Donbasie wkracza w etap przesilenia: w każdej chwili może nastąpić załamanie po dowolnej stronie. Ukraina bardzo potrzebuje artylerii i innych środków do walki. A niedługo będą jej potrzebne czołgi i bojowe wozy piechoty do prowadzenia efektywnych kontrataków.

Rosjanie wyparli ukraińskie wojska z centrum Siewierodoniecka, ale wciąż nie zdołali przejąć nad nim kontroli. 13 czerwca zniszczyli ostatni most na Dońcu łączący Lisiczańsk z Siewierodonieckiem, ukraiński sztab twierdzi jednak, że obrońcy nie są odcięci. Zapewne funkcjonuje tam jakaś uruchamiana w porze nocnej przeprawa promowa lub na łodziach saperskich, a więc dowóz zaopatrzenia, choć znacznie utrudniony, jest do pewnego stopnia możliwy.

  • Rosja
  • Ukraina
  • wojna w Ukrainie
  • Reklama
    Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

    Dołącz do nas!

    Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

    Subskrybuję

    Jesteś już prenumeratorem?

    Zaloguj się >