Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

160. dzień wojny. Rosjanie idą na południe. Ukraińcy mają cztery opcje

W Charkowie pojawiły się manekiny rosyjskich żołnierzy. W Charkowie pojawiły się manekiny rosyjskich żołnierzy. Evgeniy Maloletka / AP Photo / EAST NEWS
Rosjanie wzmacniają pomału rejon zaporoski, więc Ukraińcom okazja na natarcie tutaj zaczyna niestety przechodzić koło nosa. Ale możliwe, że kontratak wcale nie nastąpi na południu. Istnieje też niebezpieczeństwo, że Rosjanie uderzą na pozostałą część wybrzeża Morza Czarnego, by odzyskać zaplecze dla swojej floty. Która i tak jest guzik warta.

To przenoszenie sił jest bardzo niepokojące. W rejonie od Hulajpola do Wołnowachy rozmieszczono 42. Jewpatorijską Dywizję Zmechanizowaną Gwardii z 58. Armii Południowego OW. Dysponuje trzema pułkami: 70., 71. i 291. Pułkiem Zmechanizowanym Gwardii oraz 50. Pułkiem Artylerii Samobieżnej Gwardii. Zwraca uwagę brak pułku czołgów, ale zgodnie z etatową organizacją każdy pułk zmechanizowany poza trzema batalionami zmechanizowanymi (w jednym pułku są nowoczesne gąsienicowe

  • Rosja
  • Ukraina
  • wojna w Ukrainie
  • Reklama
    Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

    Dołącz do nas!

    Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

    Subskrybuję

    Jesteś już prenumeratorem?

    Zaloguj się >