Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Królowa Elżbieta II pod opieką lekarzy. Wielka Brytania wstrzymuje oddech

Królowa Elżbieta II w zamku Balmoral tuż przed spotkaniem z nową premier Wielkiej Brytanii Liz Truss, 6 września 2022 r. Królowa Elżbieta II w zamku Balmoral tuż przed spotkaniem z nową premier Wielkiej Brytanii Liz Truss, 6 września 2022 r. Pool / Reuters / Forum
96-letnia królowa Elżbieta II jest „pod nadzorem medycznym” w szkockiej rezydencji Balmoral. Pałac Buckingham na razie publikuje bardzo lakoniczne komunikaty, ale sytuacja wydaje się bardzo poważna.

Informację o objęciu królowej opieką medyczną podano do mediów ok. godz. 13:20 polskiego czasu. Sam ten fakt niepokoi, bo w Wielkiej Brytanii na temat zdrowia monarchini się nie spekuluje. Obchodząca w tym roku 70-lecie wstąpienia na tron Elżbieta II cieszy się gigantyczną estymą w społeczeństwie, nawet w jego bardziej progresywnych kręgach, odrzucających ideę królestwa.

Elżbieta II pod nadzorem medycznym

Nie wiadomo jeszcze dokładnie, z czym związany jest ów „nadzór medyczny”, lekarze poinformowali tylko, że są „zaniepokojeni”. Po południu rzecznik rodziny królewskiej przekazał BBC, że królowa „odpoczywa”, nie informował o żadnych dolegliwościach. Nie zmienia to faktu, że Wielka Brytania właśnie wstrzymała oddech. Do Balmoral, szkockiej rezydencji oddalonej o 70 km od Aberdeen, docierają członkowie rodziny. Według BBC przy Elżbiecie II są już nawet książę Harry i jego żona, księżna Sussexu Meghan, którzy od dwóch lat nie uczestniczą w życiu monarchii. To zbieg okoliczności – para, która na co dzień mieszka w Kalifornii, przebywa akurat na Wyspach Brytyjskich. W drodze są też synowie monarchini, książę Edward i książę Andrzej.

Stan zdrowia Elżbiety II już od kilku tygodni był nie najlepszy. Królowa skróciła swój udział w czerwcowych obchodach 70-lecia koronacji do zaledwie jednego dnia. Od września, jak informują brytyjskie media, miała spore problemy z mobilnością. Unikała wydarzeń publicznych, odwołała też w ostatniej chwili wyjazd do Irlandii Północnej – najpewniej z powodu hospitalizacji, którą ukrywano przed opinią publiczną. Powodem był upadek w pałacu Buckingham, królowa miała spędzić noc w szpitalu im. Króla Edwarda VII w Marleybone w centralnym Londynie. Do dzisiaj na jej ręce widać siną plamę – możliwe, że to ślad po wkłuciu i wenflonie.

Dymisja Johnsona, powołanie Truss

W BBC One, programie nadawanym teraz także w globalnym, informacyjnym kanale BBC World, padły słowa o „nadziei na najlepsze, ale i konieczności przygotowania się na najgorsze”. Nad ogólnym wydźwiękiem relacji medialnych na Wyspach też warto się pochylić, bo wiele mówi o sytuacji. Wystąpienia na żywo są powściągliwe, ale większości dziennikarzy nie udaje się powstrzymać raczej kasandrycznego tonu. Z braku nowych informacji w programach pokazywana jest m.in. płyta lotniska w Abedreen, gdzie lądują kolejne odrzutowce z członkami rodziny królewskiej. Rozmowy w studiach przypominają przygotowania do ogłoszenia najgorszego ze scenariuszy.

Powagi sytuacji nie ukrywa też szefowa rządu Szkocji, przewodnicząca Szkockiej Partii Narodowej Nicola Sturgeon. W komunikacie dla mediów wyraziła „głębokie zaniepokojenie” stanem zdrowia monarchini. Reaguje cała brytyjska scena polityczna, a parlament w Westminsterze przerwał obrady nad polityką energetyczną nowego rządu. Liz Truss, zaprzysiężona zaledwie dwa dni temu na stanowisko premierki, także wyraziła zaniepokojenie. Zdjęcia z jej wtorkowej wizyty w Balmoral są prawdopodobnie ostatnimi oficjalnymi fotografiami Elżbiety II, jakimi dysponuje brytyjska prasa.

Sama podróż Truss na północ była odstępstwem od protokołu; w Szkocji odbyło się zarówno formalne przyjęcie dymisji Borisa Johnsona, jak i powołanie jego następczyni. A dodajmy, że obecna pani premier, w czasach studenckich aktywna w strukturach młodzieżówki Liberalnych Demokratów, dała się poznać jako przeciwniczka monarchii. W jednym z wystąpień stwierdziła, że w Wielkiej Brytanii wszystkie rodziny są równe – poza jedną, i ten stan rzeczy należy jak najszybciej zmienić. Dziś zdjęcia z jej spotkania z królową nabierają zupełnie innej, symbolicznej wartości.

70 lat na tronie Wielkiej Brytanii

Z kraju zbierane są okruchy informacji wskazujące na poważny stan zdrowia królowej. Pałac Buckingham odwołał dziś i jutro tradycyjną ceremonię zmiany warty. W drodze do Balmoral jest książę William – Kate Middleton z trójką dzieci została w Windsorze (najmłodsi zaczęli naukę w nowej szkole i zdecydowano, że na razie nie odwiedzą prababci). O zdrowie Elżbiety II modlą się liderzy społeczności katolickiej, muzułmańskiej i żydowskiej na Wyspach. „Myśli i modlitwy” z Twittera pod adresem monarchini kierują politycy, nie tylko z Partii Konserwatywnej. Oświadczenia wystosowali byli premierzy David Cameron i Tony Blair. Mnożą się też komentarze ekspertów zajmujących się monarchią, którzy zgodnie twierdzą, że sytuacja musi być poważna, pałac Buckingham nie ma bowiem w zwyczaju informować na bieżąco o stanie zdrowia królowej.

Na antenie BBC wypowiedział się również Dickie Arbiter, były rzecznik prasowy Elżbiety II. Zwrócił uwagę, że informacja o jej złym stanie zdrowia wywołuje falę komentarzy na całym świecie, bo w wielu krajach, które utrzymują zacieśnione stosunki handlowe i polityczne z Londynem, to właśnie ona jest punktem odniesienia w dyplomacji i polityce zagranicznej – głównie dzięki 70-letnim rządom, ale też stałości w poglądach i oddaniu obowiązkom wynikającym z bycia głową państwa. Z tego względu jej losy śledzą w tej chwili wszyscy na Wyspach niezależnie od przekonań na temat monarchii. Po siedmiu dekadach na tronie ciężko zresztą wyobrazić sobie świat, którego Elżbieta II nie jest stałym elementem.

Czytaj też: Opowieść o złych i dobrych royalsach

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Orgazm, pianole i supertorpedy. Czyli jak powstała superbroń

Ona nazywała się Hedy Lamarr i zanim została twarzą Hollywood, zasłynęła jako autorka pierwszego ekranowego orgazmu. On, George Antheil, zanim zaczął komponować muzykę, był autorem artystycznych skandali. Połączyła ich superbroń.

Andrzej Fedorowicz
06.10.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną