Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Mój tata zbrodniarz

Rosjanie idą w zaparte. „Mój tata zbrodniarz podbija Ukrainę, czego się czepiacie?”

Ekshumowane niezidentyfikowane groby na cmentarzu pod Iziumem. Ekshumowane niezidentyfikowane groby na cmentarzu pod Iziumem. Evgeniy Maloletka/AP / EAST NEWS
Mimo ujawniania kolejnych rosyjskich zbrodni w Ukrainie Rosjanie idą w zaparte. I choć nie liczą, że kogoś przekonają, wystarczy, że zasieją wątpliwość.
W całej Ukrainie prokuratura otworzyła już ponad 32 tys. dochodzeń w sprawie możliwych zbrodni wojennych.Oleksii Chumachenko / Zuma Press/Forum W całej Ukrainie prokuratura otworzyła już ponad 32 tys. dochodzeń w sprawie możliwych zbrodni wojennych.

Z tymczasowego wojennego cmentarza w lesie pod Iziumem ekshumowano, w chwili gdy piszę ten tekst, 146 ciał ze znajdujących się tam ok. 450. Według danych ukraińskich śledczych niemal wszystkie noszą ślady gwałtownych obrażeń, a niektóre – tortur. Niemal wszystkie też, sądząc po wstępnych oględzinach, to ciała cywili, w tym dwojga dzieci. Na cmentarzu znaleziono też zbiorowy grób siedmiu ukraińskich żołnierzy; ich ręce były związane sznurem, a więc najprawdopodobniej zostali rozstrzelani. Ciało jednego z żołnierzy wdowa zidentyfikowała po żółto-niebieskich plastikowych bransoletkach, jakie miał na przedramieniu, a które dostał na szczęście od swoich dzieci, gdy szedł na front.

Szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak powiedział Jake’owi Sullivanowi, doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA, że oswobodzony 10 września Izium „jest pod pewnymi względami gorszy niż Bucza”.

Polityka 40.2022 (3383) z dnia 27.09.2022; Świat; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Mój tata zbrodniarz"
Reklama