Świat

249. dzień wojny. Ukraińcy próbują wyrąbać dziurę w rosyjskiej obronie. Czegoś im jednak brakuje

Zniszczony samochód na drodze w okolicach Bachmutu, 30 października 2022 r. Zniszczony samochód na drodze w okolicach Bachmutu, 30 października 2022 r. Clodagh Kilcoyne / Forum
Konflikt w Ukrainie znów zamienił się w wyczerpującą wojnę na wyniszczenie. Wojska tkwią na swoich liniach, a liczne szturmy rzadko przynoszą zmiany terytorialne, za to często potężne straty. Na szczęście mniejsze po stronie ukraińskiej.

Właśnie mija drugi miesiąc od chwili rozpoczęcia ofensywy pod Bałakliją, w wyniku której zdobyto Kupiańsk, Izium, Łymań i olbrzymie połacie terenu. Jednak od sześciu tygodni ukraińskie wojska posuwają się bardzo powoli. W ostatnim komunikacie ukraińskie Dowództwo Operacyjne Wschód doniosło, że armia kontroluje znaczny odcinek drogi Swiatowe–Kreminna, a to oznacza, że rosyjski węzeł obrony w mieście Swiatowe ma coraz mniej dróg zaopatrzenia. Główna arteria, którą wozi się do miasta amunicję, paliwo, żywność i inne niezbędne materiały, prowadzi na wschód, do Starobielska. Ukraińcy zapewne nieprędko wejdą do miasta – dopóki można je zaopatrywać, Rosjanie będą się tu trzymać.

Ukraiński wywiad GUR przewiduje, że Chersoń zostanie przypuszczalnie zdobyty przez wojska ukraińskie pod koniec listopada. Swoje opinie analitycy opierają zapewne na ocenie sytuacji logistycznej – biorą pod uwagę aktualny stan zapasów, szacowane zużycie amunicji i liczbę dostaw. W analizie bierze się też pod uwagę pozostały sprzęt ciężki i stan jego uzupełnień oraz liczbę zdolnych do walki żołnierzy. Co prawda Rosjanie cały czas dosyłają uzupełnienia w postaci nowo zmobilizowanych, ale nowy sprzęt dociera tu wolniej, niż jest niszczony, co redukuje potencjał bojowy wojsk. Jednostki siedzą tu za to w pewnych odstępach od siebie, na co pozwala brak przeszkód terenowych – celny ogień może być prowadzony na dość duże odległości. Natarcie, podczas którego trzeba zbliżyć się do nieprzyjaciela, nie jest więc tu łatwe, na długo naraża atakującego na celny i silny ogień wroga.

Reklama