Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Świat

271. dzień wojny. Będzie nowy Czarnobyl? Rosja groźnie i głupio igra z atomem

Zaporoska Elektrownia Atomowa w Enerhodarze nad Dnieprem Zaporoska Elektrownia Atomowa w Enerhodarze nad Dnieprem Alexander Ermochenko / Reuters / Forum
Rosja ma pełną świadomość, że użycie broni jądrowej w Ukrainie spotkałoby się z potężnymi konsekwencjami, a mimo to usiłuje wzbudzić niepokój poprzez różne prowokacje. Zachód ma się wystraszyć i ustąpić. Pokażmy Rosji figę z makiem.

W sumie może być też inny, bardziej dosadny gest, bo tylko ciężki siermiężny język siły Rosja rozumie. Tymczasem najwyraźniej igra z ogniem. Co chcieli osiągnąć autorzy najnowszej prowokacji, trudno powiedzieć, ale może mieć ona związek z chęcią ograniczenia dostaw energii elektrycznej do nieokupowanej części Ukrainy.

Chodzi oczywiście o Zaporoską Elektrownię Atomową w Enerhodarze nad Dnieprem, największą tego typu elektrownię w Europie.

Reklama