Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Strażnik Putina

Kadyrow, strażnik Putina. Nie może przegapić momentu, gdy rosyjski przywódca straci władzę

Ambicje czeczeńskiego lidera już dawno wykroczyły poza republikę. Od dekady wysyła sygnały, że chętnie podjąłby się nowego politycznego zadania na poziomie federalnym. Ambicje czeczeńskiego lidera już dawno wykroczyły poza republikę. Od dekady wysyła sygnały, że chętnie podjąłby się nowego politycznego zadania na poziomie federalnym. Mikhail Metzel / Kremlin Pool / Zuma Press / Forum
Czeczeński lider Ramzan Kadyrow mało nie stracił głowy po puczu Prigożyna. Ale wciąż jest potrzebny prezydentowi Rosji – bardziej w Czeczenii niż w Ukrainie.
Ramzan KadyrowChingis Kondarov / Reuters/Forum Ramzan Kadyrow

To był specyficzny triumwirat: lider republiki czeczeńskiej Ramzan Kadyrow, nieżyjący już szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn i siedzący w rosyjskim więzieniu Igor Girkin vel Striełkow, kiedyś komendant separatystów donbaskich, a ostatnio popularny komentator. Ta trójka jeszcze do niedawna przewodziła środowisku tzw. ultrapatriotów zażarcie krytykujących złe dowodzenie rosyjskiej armii. A konkretnie nieporadność ministra obrony Siergieja Szojgu oraz szefa sztabu generalnego Walerija Gierasimowa.

Starcie z Szojgu przetrwał tylko Kadyrow. Przynajmniej na razie, bo np. Dmitrij Gudkow, rosyjski opozycjonista i były deputowany Dumy Państwowej, jest przekonany, że czeczeński lider jest następny do odstrzału. W komentarzu dla „Bilda” argumentował, że nieudany pucz Prigożyna udowodnił, że Władimir Putin traci zdolność odgrywania roli arbitra pomiędzy różnymi frakcjami Kremla, a ich konflikty zaczynają przenikać do świata zewnętrznego.

Dla czeczeńskiego watażki to zła wiadomość. Raz, bo związał swój los bezpośrednio z Putinem. A dwa, ponieważ – oględnie mówiąc – nie jest ulubieńcem rosyjskich służb. Jeśli powiązać to z doniesieniami, że za radykalną rozprawą z Prigożynem stoi Nikołaj Patruszew, były szef FSB, obecnie przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego Rosji, wówczas Kadyrow może mieć uzasadnione obawy.

Spekulacje podsycają doniesienia o pogarszającym się zdrowiu 47-letniego Kadyrowa, kolejnych dializach i dodatkowych kilogramach widocznych na twarzy. Sam zainteresowany postanowił rozwiać te wątpliwości. Pod selfie zrobionym niedawno na Kremlu, na którym z Putinem serdecznie się uśmiechają, można było przeczytać: „Rozbawiły mnie doniesienia o moim rychłym upadku. Powtórzę z dumą: jestem żołnierzem Naczelnego Wodza Rosji i nie należę do siebie.

Polityka 45.2023 (3438) z dnia 31.10.2023; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Strażnik Putina"
Reklama