Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

816. dzień wojny w Ukrainie. Czy znajdzie się jakiś sposób na rosyjską flotę cieni?

Rosja omija międzynarodowe sankcje i skutecznie sprzedaje swoją ropę naftową. Na zdjęciu rafineria w mieście Omsk na Syberii. Rosja omija międzynarodowe sankcje i skutecznie sprzedaje swoją ropę naftową. Na zdjęciu rafineria w mieście Omsk na Syberii. Gawrij Grigorow / Forum
Wojna generuje olbrzymie koszty. Odebranie przeciwnikowi środków na jej prowadzenie to znany od początków historii sposób na osiągnięcie zwycięstwa bez walki. Także dziś państwa zachodnie starają się odebrać Rosji dochody ze sprzedaży ropy naftowej. Niestety, to nie takie proste.

Co słychać na frontach? Wzdłuż całej linii Rosjanie nadal prowadzą ograniczone ataki, mające na celu raczej nękanie Ukraińców, aniżeli przełamanie linii ich obrony. Do nieznacznych zmian doszło w rejonie Czasiw Jaru, gdzie rosyjskie wojska powietrznodesantowe wkroczyły na wschodnie przedmieścia, ale za chwilę się wycofały. Sami Rosjanie informują także o postępach w rejonie Awdijiwki, ciężko jednak je potwierdzić.

Sobotnie walki w rejonie Doniecka i Krasnohoriwki też nie przyniosły widocznych zmian, choć w niektórych miejscach sytuacja pozostaje niejasna. Na froncie południowym panuje względny spokój, co w warunkach tej wojny oznacza ograniczenie do walk pozycyjnych. Można odnotować niewielkie rosyjskie postępy na północ od wsi Marfopil w rejonie Hulajpola, nie ma jednak pewności, kiedy dokładnie Rosjanom udało się przesunąć do przodu. Również w okolicy wsi Robotyne Rosjanie osiągnęli marginalne postępy, ale nie zmienia to charakteru walk. Postęp jest po prostu tak mały, że można mówić jedynie o zmianie pozycji, a nie o przełamaniu.

Spodziewamy się, że Rosjanie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w północnej Charkowszczyźnie. Pojawiają się doniesienia o grupowaniu się rosyjskich wojsk powietrznodesantowych w obwodzie kurskim, a mianowicie kilku pojedynczych batalionów ze składu 104. Pułku Powietrznodesantowego oraz innych podległych 76. Dywizji Powietrznodesantowej. Prawdopodobnie operacja zgrupowania wojsk „Północ” jeszcze się nie zakończyła, a dopiero wkracza w kolejną fazę. Niebawem przedstawimy szczegółowy obraz sytuacji.

W nocy pojawiły się informacje o kolejnym ukraińskim ataku rakietowym na obiekty na Krymie, jednak nie udało się potwierdzić żadnych trafień. Za to wczesnym rankiem drony uderzyły na rafinerię w Słowiańsku na Kubaniu, w Kraju Krasnodarskim.

Reklama