Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1420. dzień wojny. Zmienić strategię i dowodzącego? Co może zrobić Ukraina, by pokonać Rosję

Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Oleh Syrski. Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Oleh Syrski. The Presidential Office of Ukraine / mat. pr.
Na głowę naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Oleha Syrskiego wylało się ostatnio sporo krytyki, częściowo słusznej, a częściowo jednak nie.

Oficjalnie jeszcze tego nie potwierdzono, ale odwołany miał zostać zastępca dowódcy rosyjskiej marynarki wojennej ds. obrony wybrzeża i jednostek brzegowych gen. por. Ahmed Suchrab. Nie wiadomo, dlaczego miałby stracić stanowisko, ale w przeszłości był już odwoływany ze stanowiska dowódcy 20. Armii Gwardii po nieskutecznych próbach odparcia ukraińskiego wtargnięcia do obwodu kurskiego. Gen. por. Suchrab jest Dagestańczykiem urodzonym w Czeczeni i ludzie o jego pochodzeniu etnicznym rzadko robią kariery w SZ Rosji, ale tym razem nie narodowość była przyczyną jego odwołania.

W czasie spotkania z Władimirem Putinem wicepremier Denis Manturow zrelacjonował rozwój przemysłu w roku 2025. Okazuje się, że najbardziej zyskał kompleks wojskowo-przemysłowy, produkujący na potrzeby SZ Rosji – zwiększył zatrudnienie w ciągu trzech ostatnich lat aż o 800 tys. ludzi, obecnie w tym sektorze pracuje już 3,8 mln ludzi. Inne branże i gałęzie gospodarki cierpią na poważne braki kadrowe, ale przemysł zbrojeniowy ma absolutny priorytet, zaraz po samych siłach zbrojnych.

Rosjanie potwierdzili, że odpalili pocisk balistyczny Oriesznik i podali, że trafili w Lotnicze Zakłady Remontowe we Lwowie, zatrzymując prowadzone tu prace obsługowe przy ukraińskich samolotach. Tyle że tak naprawdę uderzyli w podziemne zbiorniki gazu pod Lwowem, ale przynajmniej dzięki temu komunikatowi wiemy, w co celowali. Fakt, że nie trafili, też pokazuje, jak skuteczna jest rosyjska broń.

Okazuje się, że nie dwa, ale około tuzina tankowców pływających pod różnymi ciekawymi banderami (Gabon, Liberia, Timor Wschodni czy Malawi), a znajdujących się u wybrzeża Wenezueli, nagle zmieniło flagi na rosyjskie.

Reklama