Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Chory Ramzan Kadyrow to wątłe ogniwo putinizmu. Kreml może czuć się zaniepokojony

Ramzan Kadyrow, październik 2024 r. Ramzan Kadyrow, październik 2024 r. Evgenia Novozhenina / AFP / East News
Daleka od olimpijskiej forma Ramzana Kadyrowa nie jest najlepszą wiadomością dla Kremla. Zwłaszcza gdyby historia miała się powtórzyć. Czeczenia bywała niepokorna i sprawiła Rosji mnóstwo kłopotów.

Ramzan Kadyrow staje się wątłym ogniwem putinizmu. 49-letni przywódca Czeczenii ma najprawdopodobniej poważne kłopoty ze zdrowiem. Lista przypisywanych mu chorób i przypadłości jest długa. Mają mu bardzo poważnie szwankować nerki. Cierpieć ma na martwicze zapalenie trzustki. Do tego ileś chorób przewlekłych, powikłania po zakażeniu covidem i sporadyczne załamania nerwowe.

O tych ostatnich sam mówił – mają występować na tle niepokoju o jego ludzi walczących w Ukrainie. Ma przechodzić dializy, poddawać się rozlicznym terapiom, które aplikują mu lekarze z Czeczenii, Rosji, Niemiec czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ileś razy miał być w śpiączce lub na granicy śmierci. Podobno był truty, są opowieści o nieudanej transplantacji. W kolportowaniu przepowiedni o jego zapaściach i w ogóle rychłym zgonie specjalizuje się zwłaszcza wywiad ukraiński, a jego rewelacje podchwytują globalne media.

Kadyrow w słabej formie

Główny zainteresowany nie informuje otwarcie o swojej kondycji, co rodzi liczne spekulacje. Ich najnowszą rundę – jak do tej pory najbardziej intensywną – wywołała nieobecność na zwołanym na koniec grudnia spotkaniu Rady Państwa. Kadyrow doleciał do Moskwy, ale zamiast na posiedzeniu wylądował w szpitalu.

Rada jest ciałem doradczym, składa się m.in. z gubernatorów obwodów, szefów republik (to przypadek Kadyrowa) i wysokich urzędników federalnych. Niby organ bez szczególnego znaczenia formalnego, niemniej w praktyce to zawsze okazja, by się pokłonić Władimirowi Putinowi i sprawdzić temperaturę na jego dworze.

Reklama