Stawiam na Trumpa
Czy Polymarket wykończy sondażownie? Sukces Trumpa przewidział. To nie jest zwykły zakład bukmacherski
O godz. 10 wieczorem 2 stycznia niejaki Burdensome Mix, czyli Kłopotliwa Mieszanka, postawił 32 537 dol. na portalu polymarket.com. Jego anonimowi użytkownicy mogą obstawiać odpowiedzi na takie pytania, jak np.: „Czy do końca czerwca Rosja i Ukraina zawrą rozejm?” albo: „Czy Taylor Swift zajdzie w ciążę w 2026 r.?”. Pytanie, na które postawił pieniądze Kłopotliwa Mieszanka, brzmiało: „Czy Nicolas Maduro straci władzę w Wenezueli przed 1 lutego 2026 r.?”.
Pytania na Polymarkecie zgłaszają użytkownicy, ale muszą być zaakceptowane przez portal. Możliwe są tylko dwie odpowiedzi: „tak” lub „nie”. Każda z opcji ma cenę zakupu między zero a sto centów, co intuicyjnie można utożsamiać z prawdopodobieństwem zdarzenia, które za daną opcją stoi. Jeśli zdarzenie jest prawie pewne, cena to blisko 100 centów, a jeśli prawie niemożliwe, cena zbliża się do zera. W tym przypadku „tak” kosztowało tylko osiem centów, bo obalenie, rezygnacja lub śmierć prezydenta Maduro w ciągu następnych 29 dni wydawały się mało realne. Jego kadencja miała upłynąć dopiero w 2031 r. Ale niecałe trzy godziny po obstawieniu zakładu amerykańscy komandosi wylądowali na dachu pałacu prezydenckiego w Caracas, porwali Maduro i zapakowali go do samolotu do Nowego Jorku.
Kiedy pytanie z rynku przewidywań jest rozstrzygnięte, prawidłowa odpowiedź jest automatycznie wyceniana na 100 centów (jako zdarzenie pewne), a błędna – na zero centów. Ponieważ Kłopotliwa Mieszanka kupił swoje opcje po 8 centów, a w chwili zamknięcia pytania były warte 100 centów, jego zainwestowane 32 537 dol. pomnożyło się i w ciągu kilku godzin zarobił ok. 400 tys. dol. (gdyby Amerykanie nie porwali Maduro, to 1 lutego tuż po północy opcje Kłopotliwej Mieszanki stałyby się bezwartościowe).