Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Wet za wet. Wojna z Iranem zaczyna być droga. Ajatollahowie wcale jej nie przegrywają

Strażnicy Rewolucji w cieśninie Ormuz. Strażnicy Rewolucji w cieśninie Ormuz. Morteza Nikoubazl/NurPhoto / Getty Images
Amerykanie szykują się do lądowej inwazji w pobliżu cieśniny Ormuz, Izraelczycy – w Libanie, Iran strzela na 4 tys. km, a wojna trwa już prawie miesiąc.

Amerykanie gromadzą w regionie siły lądowe, głównie marines, którzy w sile 2,5 tys. mają dopłynąć na miejsce w tym tygodniu. Dwa kolejne, równie liczne, transporty są w drodze. Celem lądowej inwazji może być irańska wyspa Chark w północnej części Zatoki Perskiej. Na początku ubiegłego tygodnia Amerykanie zniszczyli tam systemy wojskowe, nie ruszając jednak instalacji naftowych i gazowych w obawie o światowe ceny paliw – przez Chark przechodzi 90 proc. eksportowanych przez Iran węglowodorów.

Kontrola nad Chark może się okazać niezbędna do odblokowania cieśniny Ormuz. A to wydaje się kluczowe dla losów całej wojny. Irańczycy, którzy według części mediów potajemnie minują to przejście między Zatoką Perską i Oceanem Indyjskim, nadal grożą zatopieniem każdej przepływającej jednostki. Robią jednak kolejne wyjątki, m.in. dla statków indyjskich, a ostatnio japońskich. Jednocześnie, w obliczu cen ropy naftowej, które przebiły już 113 dol. za baryłkę Brent, Donald Trump zniósł część sankcji na kraje, które wcześniej kupowały irańską ropę.

Iran zaskoczył

Trudno będzie jednak prezydentowi USA ogłosić zwycięstwo i wycofać się z wojny, jeśli Ormuz pozostanie zablokowany. Dlatego Trump w ostatnich dniach najpierw wezwał sojuszników z NATO, aby pomogli zabezpieczyć cieśninę, a gdy odmówili, nazwał ich (nas) tchórzami i oświadczył, że Ameryka sama sobie poradzi. W piątek zapowiedział, że będzie „wygaszał wojnę”, nawet bez odblokowania Ormuzu, ale już w sobotę wieczorem zapowiedział, że jeśli Irańczycy nie odblokują cieśniny w ciągu 48 godzin (minęły już po zamknięciu tego numeru „Polityki”), zniszczy wszystkie ważne elektrownie w Iranie, na co Teheran odpowiedział, że… zniszczy wszystkie ważne elektrownie w krajach Zatoki Perskiej.

Polityka 13.2026 (3557) z dnia 24.03.2026; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama