Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1494. dzień wojny. Ukraiński AWACS i tanie „przechwytywacze”. Kolejny krok milowy w walce z dronami

Szwedzki Saab S 100B Szwedzki Saab S 100B Bene Riobó / Wikipedia
W Ukrainie pojawił się szwedzki samolot dozoru radiolokacyjnego SAAB 340 AEW&C klasy AWACS. Powinien zdecydowanie pomóc w walce z dronami.

Na spotkaniu biznesowym z czołowymi oligarchami prezydent Władimir Putin zażądał od nich, by zaczęli finansować wysiłki wojenne państwa, sugerując, że w razie potrzeby ich biznesy mogą zostać znacjonalizowane, by zapewnić lepsze wsparcie rosyjskich działań wojennych. Czołowi biznesmeni nie za bardzo mają wyjście, więc pewnie się podporządkują. A nam wypada zauważyć, że Władimir Władimirowicz naprawdę potrafi zjednywać sobie zwolenników. To prawdziwy dar.

27 marca Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie o wzajemnej współpracy wojskowej. Widać, że Saudowie docenili ukraińskie doświadczenia na polu prowadzenia działań w warunkach masowego wykorzystania różnych systemów bezzałogowych, tak latających, jak i morskich czy lądowych. Technologie robotyzacji, automatyzacji, sztucznej inteligencji, łączności z wykorzystaniem mediów ogólnodostępnych, nieszablonowych technik rozpoznania, cyberwojny, systemów walki radioelektronicznej są w Ukrainie rozwijane, podczas gdy USA skupia się na technologii przydatnej w nieistniejącym świecie równoległym, w tym wszystkomogące myśliwce za 300 mln dol. i niemające sobie równych rakiety przeciwlotnicze po 3 mln za jeden pocisk, które – jak się okazuje – są bezużyteczne wobec tanich, prymitywnych, ale masowo stosowanych środków walki.

Ukraina kontynuuje ataki na Rosję, zarówno te dalekiego zasięgu, jak i bliższe. To niewiarygodne, ale znów ukraińskie drony uderzyły na Ust-Ługę, wyrządzając tam dalsze straty, usiłując zredukować rosyjskie możliwości w zakresie eksportu paliw. Dochody Rosji z tytułu eksportu ropy naftowej wystrzeliły w górę z powodu wojny w rejonie Zatoki Perskiej, co pozwoliło Rosji zdecydowanie odetchnąć. Zaatakowano też rafinerię ropy naftowej „Sławnieft” w Jarosławiu, na północny zachód od Moskwy.

Reklama