1504. dzień wojny. Trump w Iranie chce tego, co Putin w Ukrainie. Będzie walczył do upadłego?
Jednym z niedocenianych bohaterów wojny w Ukrainie są naziemne bezzałogowe pojazdy pomocnicze i bojowe. W marcu wykonano z ich pomocą 9 tys. różnych zadań, w tym dostawy zaopatrzenia na pierwszą linię, co często stanowi poważny problem. O ile jeszcze w listopadzie 2025 r. używało ich 67 ukraińskich pododdziałów, obecnie już 167. W wielu przypadkach odciążają żołnierzy przy wykonywaniu niebezpiecznych zadań.
Rosjanom zdarza się polować za pomocą dronów na ludność cywilną, najczęściej w Chersoniu, ale ostatniej doby dopuścili się dwóch zbrodniczych ataków na autobusy miejskie w Nikopolu, na zachód od Zaporoża. W pierwszym z nich zginęły dwie osoby, a kilka zostało ciężko rannych.
W ataku na Noworosyjsk została uszkodzona rosyjska fregata projektu 11356M, ale nie wiadomo, czy chodzi o jednostkę „Admirał Grigorowicz” czy „Admirał Makarow”, bo są identyczne. Jedna z nich ma na zdjęciach satelitarnych spaloną dziobową część, uszkodzenia wyglądają na poważne, choć nie były krytyczne i okręt nie zatonął, utracił jednak zdolność bojową. Są też zdjęcia wykonane przez atakującego drona, z których wynika, że krótko przed trafieniem fregata odpaliła z pionowej wyrzutni rakietę przeciwlotniczą 9M317M systemu 3K90M Sztil-1 (odpowiednik lądowego systemu 9K317M Buk M3), ale nie zapobiegło to trafieniu. Doszło także do wielu zniszczeń w samym porcie, a najpoważniej ucierpiał terminal naftowy.
Kijów nie przejmuje się wezwaniami prezydenta Donalda Trumpa, by nie atakować rosyjskich instalacji naftowych w związku z kryzysem, jaki