Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

1508. dzień wojny. Adaptacja na polu walki. Tych zadziwiających zmian nikt nie mógł przewidzieć

Prawosławny kapelan święci dron bojowy. Prawosławny kapelan święci dron bojowy. Stringer / Reuters / Forum
Ukraińskie wojska potrafią się niesamowicie zaadaptować do różnych warunków pola walki, ale Rosjanie nie pozostają im dłużni. Tych zadziwiających zmian nikt chyba nie był w stanie przewidzieć.

Rosjanie niespodziewanie ogłosili rozejm na Wielkanoc, która w obrządku prawosławnym i greckokatolickim wypada w ten weekend. Zrobili to w ostatniej chwili, mając nadzieję na poluzowanie amerykańskich sankcji na sprzedaż ropy. Oczywiście, jak to zwykle bywa, jakieś drony rodziny Shahed jeszcze do Ukrainy przyleciały. W Odessie zabiły dwie osoby. Zawieszenie broni, które ma wejść w życie dziś o północy, dotyczy całego teatru działań, a nie tylko uderzeń w głębi obu krajów. Ukraina odpowiedziała, że zachowa się jak Rosja: jeśli ona będzie przestrzegać ustaleń, to i Kijów dotrzyma słowa.

W marcu ukraińskie drony średniego zasięgu, w większości sterowane zdalnie, wykonały 94 uderzenia na zaplecze rosyjskiego frontu, całe terytoria okupowane, w tym na Krym. Oberwały głównie środki obrony przeciwlotniczej (28 sztuk) i radary obserwacji (14), poza tym składy paliw, amunicji i stanowiska dowodzenia.

O wzrastającej intensywności walk świadczy to, że rosyjskie straty wzrosły. Ostatniej doby stracili 1440 żołnierzy (zabici i ranni), trzy czołgi, sześć innych pojazdów pancernych, aż 64 dział artylerii polowej i dwie wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe.

Rosjanie podjęli działania ofensywne w pasie operowania 5. Armii Wschodniego Okręgu Wojskowego, czyli w rejonie Hulajpola. Ukraińcy prowadzą tu silne kontrataki, zrobiło się gorąco. Na pozostałych odcinkach bez większych zmian.

Adaptacja uzbrojenia

W tej wojnie, jak w żadnej innej, wojska adaptują się do nieustannie zmieniających się warunków pola walki. Tych zadziwiających zmian chyba nikt nie był w stanie przewidzieć.

Reklama