1542. dzień wojny. Potrzebni rezerwiści! Tylko oni mogą zatrzymać rosyjski Blitzkrieg na Warszawę
Jak donosi „South China Morning Post”, 20 maja, chwilę po Donaldzie Trumpie, Pekin ma odwiedzić Władimir Putin. Ciekawe są te rozmowy w gronie mocarstw, wiele byśmy dali, żeby się dowiedzieć, co tam wszyscy razem ustalili. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiedział: „To będzie dobra okazja do wymiany poglądów na temat kontaktów Chińczyków z Amerykanami”.
Są filmy, na których widać, jak rosyjscy operatorzy atakują dronami pojazd misji humanitarnej ONZ w Chersoniu. Sami dokumentują swoje zbrodnie. Nawet nie trzeba niczego badać. Co ciekawe, ONZ w komunikacie o ataku nie wskazuje sprawców. Samochód zaatakowały drony, zapewne z kosmosu. Ta ostrożność jest czasem porażająca.
Podobno rosyjscy blogerzy wojenni są zdezorientowani i wściekli na reklamę rekrutacyjną opublikowaną na VKontaktie. W przeciwieństwie do reklam przedstawiających żołnierzy jako muskularnych supermanów ta jest znacznie bardziej realistyczna. Na zdjęciu widać steranego życiem faceta w mundurze polowym. Do właściwych osób komunikat pewnie dotrze.
Pobiją rekord Troi?
Nad Morzem Kaspijskim nastąpiła seria potężnych eksplozji. Ukraińskie drony trafiły przypuszczalnie w port w Kaspijsku. Rosjanie mówią o 30 rannych.
Jak się okazało, rosyjski pocisk skrzydlaty Ch-101, który w czwartek zabił w Kijowie 12-letnią Liubawę Jakowlewą, został wyprodukowany w drugim kwartale tego roku, czyli poszedł z bieżącej produkcji i zawierał zachodnie komponenty: części od amerykańskich firm, takich jak Texas Instruments, niemiecka grupa Harting Technology Group i holenderska Nexperia.