1585. dzień wojny. Łukaszenka coś wie? Zawsze stawia na zwycięskiego konia, a nie słabnącą szkapę
Kolejna wymiana uderzeń bezpilotowcami miała miejsce w nocy z piątku na sobotę. W Rosji ucierpiało Centrum Badawczo-Produkcyjne Titan-Barrikady w Wołgogradzie, gdzie powstają wyrzutnie pocisków Iskander, Topol, Oka oraz części rakiet Oresznik. Co ciekawe, do ataku użyto pocisków manewrujących FP-5 Flamingo, co jest rzadkością, bo nie wyprodukowano ich dużo.
Z kolei rosyjskie bezpilotowce Gerań oraz pociski balistyczne Iskander trafiły w składy paliw w obwodzie charkowskim i połtawskim. Na obwód sumski spadły także rosyjskie bomby kierowane, w wyniku czego zginęła jedna osoba.
Bitwa o Konstantynówkę zasadniczo dobiegła końca. Kilka dni temu rosyjskie wojska należące do 136. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych wkroczyły już do północno-zachodniej części miasta, gdzie znajduje się m.in. oczyszczalnia ścieków. W mieście nadal pozostają co najmniej dwa obszary, w których ukraińskie wojska się bronią, są one jednak całkowicie odizolowane, więc szanse obrońców na wydostanie się są już niewielkie.
Rosjanie nie wszędzie odnoszą jednak sukcesy. Na odcinku południowym to właśnie ukraińskim obrońcom udało się skutecznie zatrzymać infiltrację w rejonie wsi Prymorskie, na północ od miasteczka Kamjańskie. Także w rejonie Orichiwa ukraińskie wojska sprytnie wykorzystały trwającą rosyjską rotację i wypchnęły zaskoczonych okupantów z miejscowości Pławni.
Rotacja rosyjskich wojsk w tym rejonie staje się coraz trudniejsza ze względu na postępującą izolację Krymu oraz regularne ataki na rosyjskie ciężarówki. Sytuacja może stać się dla okupantów nieciekawa. W piątek Ukraińcy zniszczyli kolejne mosty na linii kolejowej Władisławowka–Dżankoj. Nie zapomniano o drodze M-14 Rostów–Krym, na której zniszczono most w Wołodymyriwce. I o transporcie morskim: Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o uderzeniu w niedokończony jeszcze prom „Pietropawłowsk”.