Recenzja książki: Steve Stewart-Williams, „Darwin, Bóg i sens życia. Dlaczego teoria ewolucji zmienia wszystko, co (myśleliśmy, że) wiemy”

Nihilizm pozytywny
To książka bezlitosna. Zwłaszcza dla czytelnika mającego ugruntowane przekonania co do natury świata, religii i moralności.
materiały prasowe

Gdybym zaczął od tego, że tę pozycję można postawić w jednym szeregu z bestsellerami napisanymi przez tzw. Nowych Ateistów (Dawkinsa, Hitchensa czy Harrisa), dla wielu czytelników byłaby to rekomendacja raczej zniechęcająca niż pozytywna. Jednak „Darwin, Bóg i sens życia” Nowozelandczyka Steve’a Stewarta-Williamsa nie jest kolejnym ateistycznym manifestem, lecz przystępnie napisaną rozprawką filozoficzną, która służy pokazaniu, jakie konsekwencje dla myślenia o świecie i człowieku niesie ze sobą zrozumienie idei ewolucjonizmu.

 

Steve Stewart-Williams, Darwin, Bóg i sens życia. Dlaczego teoria ewolucji zmienia wszystko, co (myśleliśmy, że) wiemy, Wydawnictwo CiS, Warszawa 2014, s. 416

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną