Archiwum Polityki

Pojedynek Gombrowicza z Sienkiewiczem

Minister Giertych włączył się w trwający od dawna spór o kanon polskiej literatury narodowej, opowiadając się po stronie Sienkiewicza, a przeciw Gombrowiczowi. Ale minister, chcąc zaszkodzić Gombrowiczowi, wyświadcza mu mimowolnie przysługę.

Jak informowały ostatnio media, minister Roman Giertych, dla którego wychowanie patriotyczne młodzieży jest celem numer jeden, postanowił pomajstrować przy kanonie lektur obowiązkowych. Zapewne wychodząc z założenia, że uczeń jest tym, co czyta, czytając zaś zachwyca się, a zachwycać się powinien, bo przecież nasi wielcy pisarze są po to właśnie, żeby zachwyt wzbudzać. Sam minister też jest zdolny do zachwytów, zwłaszcza nad Sienkiewiczem, który – w odróżnieniu od innego wielkiego rodaka – nie musiał ukrywać armat w różach; wręcz przeciwnie, on te armaty ustawia przed frontem i wali z nich z całych sił dla pokrzepienia serc.

Polityka 41.2006 (2575) z dnia 14.10.2006; Kultura; s. 68