Temat tygodnia. Odc. 244
Rosiak dla „Polityki”: Trump cały świat traktuje jak zasób Ameryki. Wenezuela to wielkie ryzyko
Prezydent pokoju poszedł na wojnę. Wenezuela nie jest pierwsza i nie będzie ostatnia – amerykańska administracja już wygraża Kolumbii, Kubie i Meksykowi, realizując w ten sposób to, co expressis verbis zapisano w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego.
Ameryki mają być dla Stanów Zjednoczonych. Mają być strefami wpływów Waszyngtonu oraz źródłem surowców, wszak „dominacja na zachodniej półkuli jest warunkiem naszej siły i zasobności”. Nie chodzi o wartości, tylko o ropę, a przy okazji trwa wielki powrót power politics. Nic dziwnego, że tak się rozumieją Trump z Putinem.
Być może Wenezuela ma być dla Trumpa „małą zwycięską wojenką”, która może się przydać, gdy w sondażach nie idzie, na horyzoncie rysują się połówkowe wybory, a światowej sławy eksperci – choćby Francis Fukuyama czy Guy Sorman – ogłaszają początek końca fenomenu Trumpa.
Karolina Lewicka rozmawia z Dariuszem Rosiakiem (Raport o stanie świata).