nacjonalizm
-
Archiwum Polityki
Czysty antysemityzm
Akcja zamalowywania antysemickich napisów na murach łódzkich kamienic spotkała się z natychmiastowym odzewem – obelżywym hasłem na domu, w którym mieszka przywódca powstania w getcie warszawskim Marek Edelman. Prokuratura łódzka zapowiedziała, iż autorzy antysemickich wybryków oraz stojące za nimi ugrupowania będą pociągnięci do odpowiedzialności karnej, jeśli tylko zostaną ujawnieni. Tymczasem naprawdę nie trzeba daleko szukać; wystarczy spacer do najbliższego kiosku z prasą, aby zobaczyć to samo co w Łodzi, tyle że podpisane imieniem i nazwiskiem.
8.04.2000 -
Archiwum Polityki
Arkan gola
Swastyki, nacjonalistyczne hasła, rasistowskie przyśpiewki wpisały się w krajobraz włoskich stadionów. Ale kiedy pojawił się transparent „Cześć Tygrysowi Arkanowi” (zabity niedawno szef serbskich bojówek – przyp. red.), władze włoskie zadecydowały: basta!
1.04.2000 -
Archiwum Polityki
Parada słoni
Dziś Jörg Haider, a kto jutro? Czy sukces austriackich wolnościowców wyzwoli efekt domina w polityce europejskiej? Narodowi populiści zacierają ręce. Przyczółki populistów powstały także na gruzach realnego socjalizmu.
19.02.2000 -
Archiwum Polityki
W poszukiwaniu godności
22.01.2000 -
Archiwum Polityki
Choroba brudnych myśli
Skini z podwarszawskiego Legionowa zostali skazani za zabójstwo, liczne pobicia (jedno - ze skutkiem śmiertelnym) i rozboje. To najgłośniejszy w ostatnich latach proces w Polsce z ksenofobią i rasizmem w tle. Tymczasem nacjonalistyczni agitatorzy są bezkarni. Nikt nie wnosił o delegalizację partii, z którą związani byli oskarżeni.
19.12.1998 -
Klasyki Polityki
Rosyjscy faszyści. Cel: władza i dyktatura
Nieustające od lat wojny na górze prowadzone przez Borysa Jelcyna i bieda ogarniająca coraz szersze warstwy ludności stworzyły doskonały klimat dla rozwoju wszelkich ruchów skrajnych, szukających prostych recept na wyjście ze ślepej uliczki. Klimat ten wykorzystują także rosyjscy faszyści.
19.09.1998 -
Archiwum Polityki
Dolina krzyży
Kazimierz Świtoń jest skuteczny. Swoją głodówką i apelem o stawianie krzyży na żwirowisku w Oświęcimiu zahamował dialog polsko-żydowski. Nie podpisano planowanej na połowę lipca "Deklaracji Oświęcimskiej", ustalającej zasady nowoczesnego urządzenia terenu obozu zagłady. Premierowi Buzkowi nie udało się podczas jego niedawnej wizyty w Waszyngtonie przełamać impasu w tej sprawie. Kościołowi hierachicznemu akcja Świtonia zamknęła - z kilkoma wyjątkami - usta. Nawet biskup Tadeusz Pieronek uznał, że w obecnej sytuacji "jedynym rozwiązaniem jest milczenie".
15.08.1998