szlachta
-
Archiwum Polityki
Gdy bracia brali się do bicia
Pod Guzowem lała się krew z ołowiem – to powiedzenie kursujące po Rzeczpospolitej przypominało przez długie lata o bratobójczej bitwie, stoczonej czterysta lat temu, 6 lipca 1607 r. Ale prawdziwe rzezie domowe miały w Rzeczpospolitej dopiero nadejść.
14.07.2007 -
Archiwum Polityki
Nos niecały, gęba przecięta
Polska historia pełna jest ran i noszonych po nich blizn. Jedne były przyczyną wstydu, inne – przeciwnie – powodem do dumy. Czasami potrzeba posiadania widocznego znaku męstwa doprowadzała do kuriozalnych zachowań.
16.12.2006 -
Archiwum Polityki
Jak imć pan Dzierżysław posłował
Dzierżysław, Dziersław Andrzej Sługocki jest postacią historyczną i szczegóły z jego życia są prawdziwe. Powędrujemy z nim na sejmik i sejm, by choć trochę lepiej zrozumieć demokrację szlachecką, o której jedni mówią tylko złe rzeczy, a inni nadmiernie lukrują.
26.08.2006 -
Archiwum Polityki
Konstytucja Nihil novi, czyli zupełnie nowa Polska
Konstytucja 3 maja 1791 r. zabrała chwałę innej majowej konstytucji sejmowej, zwanej Nihil novi. Ta zrodziła się pięćset lat temu i ustanowiła podwaliny polskiego parlamentaryzmu.
30.04.2005 -
Społeczeństwo
Sarmaci w roli pośredników
Krzyżowanie się wpływów kultury Wschodu z cywilizacją zachodniej i środkowej Europy następowało w wielu miejscach. Unia z Litwą włączyła również Polskę do tego procesu. Szlachecka Rzeczpospolita stała się chyba największym tyglem cywilizacyjnym ówczesnej Europy, w którym powstały oryginalne kształty kulturowe.
18.09.2004 -
Archiwum Polityki
O dobrej szlachcie i zakutych rycerzach
Czy Polacy umieją zawierać między sobą polityczne kompromisy? Kiedyś potrafili, nawet w czasach rozpasanej wolności szlacheckiej.
8.05.2004 -
Archiwum Polityki
Nomen omen
W I Rzeczpospolitej nazwiska były, ale nie dla wszystkich i jakby nie do końca. Jako element identyfikacji pojawiły się w polskiej myśli prawniczej dopiero w drugiej połowie XVIII w. A obowiązek ich posiadania wprowadziły państwa zaborcze.
10.04.2004 -
Archiwum Polityki
Warchoł polski
Warchoł, ten znany nam historycznie, najczęściej sieje zamęt nie tyle dla naprawy Rzeczypospolitej, ile wskutek osobistej, chorej wizji świata, kłótliwości, braku szacunku dla innych osób, prawa, przekonań, uczciwości. Warchoł nie słucha innych, a jeśli słucha, to z pozycji zawsze lepiej wiedzącego.
2.11.2002 -
Archiwum Polityki
Fora ze dwora
Nie należy ulegać sugestiom kronikarzy szlacheckiej przeszłości, a tym bardziej malarzy przedstawiających modelowy dworek szlachecki. „Biały prostokąt wśród kwietnych rabatów, ganek na kolumienkach i wielki grzyb łamanego gontowego dachu” – wszystko to pojawia się dopiero u schyłku dawnej Rzeczypospolitej. Przedtem i potem dwór był niczym ul, do którego dodawano w miarę potrzeb kolejne komórki.
22.12.2001 -
Archiwum Polityki
Bracia sarmaci
Między połową XVII a początkiem XVIII wieku, gdy szlachta polska sama pozbawiała swe państwo atrybutów suwerenności, bo myślała tylko o swej wolności od władzy, od prawa, od świadczeń na rzecz silnej administracji i silnej armii, dokonała się gruntowna zmiana układu sił w Europie. Do tego czasu liczącymi się mocarstwami były Hiszpania, Francja, Niderlandy, Cesarstwo, Polska, Szwecja. A główna oś, wzdłuż której układały się konflikty europejskie, łączyła Bałtyk z Morzem Śródziemnym, Północ z Południem.
29.07.2000