sztuki wizualne
-
Archiwum Polityki
Pędzel w trąbie
Kończy się XX wiek, a wraz z nim odchodzi bezpowrotnie w mrok przeszłości sztuka malarstwa, rzeźby, grafiki. Czas więc spalić blejtramy, połamać pędzle, wyrzucić dłuta i rylce... Nie, to nie jest początek awangardowego manifestu artystycznego. To tylko wniosek, do jakiego dojść można zwiedzając słynną Międzynarodową Wystawę Sztuki - Biennale w Wenecji, otwartą uroczyście 12 czerwca.
26.06.1999 -
Archiwum Polityki
Wykopki na pustyni
Tak naprawdę mało kto wie o istnieniu nubiologii i zasługach Polaków w tej dziedzinie. A przecież w tym roku polska archeologia obchodzi czterdziestą rocznicę badań w Nubii. Galeria Faras to jedyne poza Chartumem miejsce, gdzie można podziwiać arcydzieła malarstwa tego kraju. Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW zorganizowało obecnie wystawę zatytułowaną "Z piasków Nubii".
26.06.1999 -
Archiwum Polityki
Uratowane z katastrofy
W 1923 r. grupa młodych malarzy krakowskich zawiązała tzw. Komitet Paryski (KP). Jego członkowie, zwani kapistami, żyli długo i szczęśliwie, ważąc zasadniczo na powojennych losach rodzimego malarstwa. Z jednym wszakże wyjątkiem - artysty, który żył krótko, nękany osobistymi tragediami. Nazywał się Zygmunt Waliszewski.
12.06.1999 -
Archiwum Polityki
Pasożyt Mleczko
Na Andrzeju Mleczce pierwsze poznały się władze jego rodzinnego Tarnobrzega. Jeszcze w latach siedemdziesiątych zażądały, by niezwłocznie przedstawił wiarygodne świadectwo potwierdzające, iż jest człowiekiem uczciwej pracy, nie zaś pasożytem społecznym.
5.06.1999 -
Archiwum Polityki
Witkacy na pęczki
Fałszowanie dzieł sztuki jest tak stare jak ich kolekcjonowanie. A ponieważ zbieraczy obrazów przybywa w Polsce coraz więcej, mnożą się też fałszerze. Niektórzy historycy sztuki mówią wręcz o epidemii.
22.05.1999 -
Archiwum Polityki
Oldboye pop-artu
Na wystawie współczesnej grafiki amerykańskiej w stołecznej galerii Zachęta lista obecności jest imponująca: Dine, Hockney, Johns, Lichtenstein, Oldenburg, Rauschenberg, Rosenquist, Stella. Ośmiu twórców, bez których trudno wyobrazić sobie plastykę ostatniego półwiecza. A jednak wystawa bardziej rozczarowuje, niż zachwyca, bardziej wprowadza w błąd, aniżeli oprowadza po rozległych polach estetycznych doświadczeń minionych dziesięcioleci.
15.05.1999 -
Archiwum Polityki
Pomnik ameby
Biografia artystyczna Alzatczyka Jeana (lub jak kto woli Hansa) Arpa (1886-1966) sugeruje, że mamy do czynienia z twórcą miotającym się między wszystkimi najważniejszymi nurtami współczesnej sztuki. Kto więc chce, dostrzeże w nim surrealistę, a kto chce - twórcę abstrakcyjnego.
8.05.1999 -
Archiwum Polityki
Krajobraz z przypowieścią
Na wystawie ku czci prof. Jana Białostockiego, "Sztuka cenniejsza niż złoto", nie ma, niestety, wszystkich najcenniejszych dzieł znajdujących się w polskich muzeach. Ale z pewnością można obejrzeć mniej więcej połowę zasobów naszych największych skarbnic sztuki. Całość daje się pomieścić w 9 salach warszawskiego Muzeum Narodowego.
17.04.1999 -
Archiwum Polityki
Oczy jak kropki
Miarą wielkości twórcy mogą być kłopoty, jakie mają krytycy sztuki z przyklejeniem mu etykietek czy wskazywaniem artystycznych inspiracji. Oznacza to, że wymyka się jednoznacznym przypisaniom, sytuuje poza łatwo definiowalnymi nurtami i kierunkami w sztuce. Uwaga ta w pełni dotyczy Artura Nachta-Samborskiego, którego obrazy można właśnie oglądać w poznańskim Muzeum Narodowym.
10.04.1999 -
Archiwum Polityki
Okno z widokiem na Boga
- Skąd pomysł na szkołę ikon? - ojciec Leontij Tofiluk podnosi dłoń w górę.
Z ikoną jest podobnie, właściwie nie ma ludzkiego autora. Ikonograf jest tylko pośrednikiem. Jest jak prorok, który przekazuje boskie wyrocznie. Dlatego musi pozostać anonimowy. - To nie twórczość, to misja - mówią uczniowie.
- Od Pana Boga. Ja tylko zrealizowałem.10.04.1999