Klasyki Polityki

Dylan, Hendrix, Clapton i inni. Gitara jest sexy

Pierwszy występ Dylana z gitarą elektryczną wywołał furię wśród jego folkowych fanów. Pierwszy występ Dylana z gitarą elektryczną wywołał furię wśród jego folkowych fanów. Free / Corbis
To bezsprzecznie najważniejszy instrument w muzyce popularnej ostatniego półwiecza. Bez gitary nie byłoby bluesa i rocka. Towarzyszyła pieśniom protestu, lirycznym balladom, hipisowskiej rewolcie i punkowej anarchii. Amatorska i wirtuozerska, akustyczna i elektryczna, obrosła symboliką bogatą i wieloznaczną.
Gra zębami, symulowanie kopulacji i podpalanie instrumentu to ulubione gitarowe sztuczki Jimiego HendriksaPiękna/• Gra zębami, symulowanie kopulacji i podpalanie instrumentu to ulubione gitarowe sztuczki Jimiego Hendriksa

Muniek Staszczyk, wokalista grupy T.Love, przypomina sobie, że jakieś dwa, trzy lata temu rozmawiał po koncercie z młodymi ludźmi, którzy przekonywali go, by dał sobie spokój z gitarowym podkładem do swoich piosenek. Mówili, że teraz w epoce komputerów i clubbingu gitara to obciach i wieśniactwo. Takie dictum dla kogoś, kto wychował się na rocku, brzmi bez mała jak wyrok śmierci, a przynajmniej jak rada, że czas najwyższy udać się na emeryturę.

Może rzeczywiście najmłodsze pokolenie nie ma zrozumienia dla gitarowej magii, nie podnieca się ani ostrym, przesterowanym riffem, ani brawurową solówką, ani finezyjnym, akustycznym akompaniamentem.

Polityka 33.2003 (2414) z dnia 16.08.2003; Kultura; s. 51
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021