Co armia ma
W styczniu 2010 r. polska armia miała w ewidencji 100 272 żołnierzy (22 705 oficerów, 41 779 podoficerów, 33 317 szeregowych oraz 2471 elewów i podchorążych) oraz ok. 50 tys. pracowników cywilnych.

Nie ma już w niej żołnierzy z poboru, dla których potrzeba było setek koszarowych budynków z przydziałowym łóżkiem, szafką i taboretem. Armia zawodowa potrzebuje nie tyle łóżek, co... biurek. W koszarach (w internatach) mieszkają tylko kandydaci na żołnierzy (elewi i podchorążowie) i ta część kadry, która czeka na służbowe mieszkania. Nie potrzeba tylu koszar (choć MON musi się liczyć z tym, że gdzieś trzeba ulokować dodatkowe tysiące żołnierzy w przypadku zarządzenia mobilizacji) ani rozbudowanej bazy socjalnej, wielkiej liczby garaży, hangarów i magazynów na sprzęt i uzbrojenie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną