Ministranci – młoda gwardia Kościoła

Rycerzyki Chrystusa
Im młodszy ministrant, tym łatwiejszy do formowania. Z czasem kostnieje. Zależnie od przyzwoitości swojego proboszcza – na tak lub na nie.
Rycerzy ubywa. W 2003 r. siły zbrojne Jezusa liczyły ok. 135 tys., w 2008 r. o 3 tys. mniej.
Reporter/EAST NEWS

Rycerzy ubywa. W 2003 r. siły zbrojne Jezusa liczyły ok. 135 tys., w 2008 r. o 3 tys. mniej.

Werbunek na rycerzyków chrystusowych [zapisane pogrubionym krojem czcionki cytaty pochodzą z portali parafialnych] zaczyna się po Pierwszej Komunii. Trochę podstępem, w białym tygodniu, gdy chłopcy są jeszcze na silnych emocjach: – Może ktoś chciałby spróbować sił w szeregach Chrystusa? (język werbujących jest zwykle zaczerpnięty z rycerstwa). – To będzie walka na pierwszym froncie (mali chłopcy lubią się bić ze złem). Dobrą robotę czynią ambitne matki, którym religijność wydaje się dyscyplinująca, a syn przy ołtarzu jest widzialnym dla innych znakiem dobrego wychowania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną