Kraj

Jak pandemia wybacza satrapom

Już dzisiaj można przeczytać triumfalne komentarze prawicowych publicystów, że Francja się łamie, a wkrótce i Biden zmięknie. Bo premier Morawiecki ma swój czar i działa siłą swoich argumentów. Jak Orbán. Już dzisiaj można przeczytać triumfalne komentarze prawicowych publicystów, że Francja się łamie, a wkrótce i Biden zmięknie. Bo premier Morawiecki ma swój czar i działa siłą swoich argumentów. Jak Orbán. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Może się okazać, że jeśli rządzący poradzą sobie z zarazą, to wszystko będzie im wybaczone, niezależnie od tego, czy to będzie demokratyczny system, reżim, czy jakaś pokraczna dyktatura.

Zdarzają się wypowiedzi, z którymi nie wiadomo, co zrobić. Czasami wygłaszają je politycy ze starego demokratycznego „Zachodu”, tego samego, do którego wciąż aspirujemy. Ostatnio szef francuskiej delegacji w Europejskiej Partii Ludowej (której szefuje Donald Tusk) François-Xavier Bellamy stwierdził: „W przypadku Donalda Tuska widać bardzo wyraźnie, że jest on uprzedzony do Fideszu”.

Rządząca na Węgrzech partia Viktora Orbána długo była zawieszona w EPL, w

  • covid-19
  • Donald Tusk
  • Francja
  • Parlament Europejski
  • Unia Europejska
  • Viktor Orbán
  • Reklama

    Czytaj także

    Społeczeństwo

    Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

    Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

    Joanna Podgórska
    21.07.2021