Kraj

PiS dalej gra z Unią. Słowa Morawieckiego zakrawają na kpinę

Premier Mateusz Morawiecki Premier Mateusz Morawiecki Krystian Maj / Kancelaria Prezesa RM
Władza PiS prowadzi grę, pokazując, że wykona orzeczenia TSUE na własnych warunkach. Unia – przynajmniej na razie – na te warunki się nie godzi. I trudno się dziwić, bo w oczywisty sposób lekceważą unijny Trybunał Sprawiedliwości.

Komisja Europejska wnioskuje o kary dla Polski za niewykonanie orzeczeń TSUE i zamraża pieniądze z unijnego Funduszu Odbudowy. Co na to premier? Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” daje do zrozumienia, że pretensje Unii to wynik... nieporozumienia.

Czytaj też:

  • Komisja Europejska
  • Mateusz Morawiecki
  • PiS
  • sądy
  • TSUE
  • Unia Europejska
  • Reklama

    Czytaj także

    Historia

    Zanim padły strzały II. Czarna wołga i tajemnicze fiolki pod kopalnią „Sosnowiec”

    Jesienią 1981 r. w tłum górników kopalni „Sosnowiec” poleciały fiolki z duszącą substancją. Sprawców do dzisiaj nie znaleziono. Także motyw pozostaje niejasny, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że celem było wywołanie wrzenia w kraju i sprowokowanie siłowej konfrontacji.

    Jan Dziadul
    21.09.2021