Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Model do sklejenia

Zjednoczyć się czy nie? Spór opozycyjnej czwórki zbacza w niebezpieczne rejony

W 1989 r. stawką było otwarcie drogi ku demokracji, a teraz – jej obrona. Na fot. Donald Tusk, Szymon Hołownia i Włodzimierz Czarzasty. W 1989 r. stawką było otwarcie drogi ku demokracji, a teraz – jej obrona. Na fot. Donald Tusk, Szymon Hołownia i Włodzimierz Czarzasty. Jacek Szydłowski / Forum
Opozycyjna niezdolność do ułożenia się na wybory jest zrozumiałym źródłem frustracji, choć nie powinna zaskakiwać. Bo koalicje wyborcze nie powstają na zawołanie, wymagają spełnienia wielu warunków. Czy jest na to szansa?
Scenariusz Tuska opiera się na przekonaniu, że Platforma będzie systematycznie zwiększać przewagę nad resztą opozycyjnej stawki.Mirosław Gryń/Polityka Scenariusz Tuska opiera się na przekonaniu, że Platforma będzie systematycznie zwiększać przewagę nad resztą opozycyjnej stawki.

Od jakiegoś czasu nic nie dzieli opozycji bardziej niż spór o to, czy i jak powinna się zjednoczyć na wybory. Chyba więc dobrze, że proces jednoczenia na razie utknął w martwym punkcie, gdyż jego celowe kontynuowanie mogłoby co najwyżej pogłębić ogólny stan niezgody. Po miesiącach gorących polemik sprawa nabrała rangi zgoła tożsamościowej, tak jakby chodziło nie o dosyć prozaiczną kwestię taktyczną, tylko o najwyższe prawo do samostanowienia poszczególnych ugrupowań. W takim zapętleniu najbardziej musiało oczywiście ucierpieć morale przeciętnego wyborcy, który słusznie domaga się od swoich reprezentantów mobilizującego sygnału.

Polityka 42.2022 (3385) z dnia 11.10.2022; Polityka; s. 19
Oryginalny tytuł tekstu: "Model do sklejenia"
Reklama