Co się będzie działo w kulturze od lipca do grudnia 2017 roku?
Depeche Mode zaprezentują nowe piosenki z płyty „Spirit”
Frans Lahaye/EAST NEWS

Depeche Mode zaprezentują nowe piosenki z płyty „Spirit”

„Dunkierka” w reżyserii Christophera Nolana
materiały prasowe

„Dunkierka” w reżyserii Christophera Nolana

Amerykańska grupa Swans
Andy Sturmey/Photoshot/Reporter

Amerykańska grupa Swans

„Stranger Things”, sezon 2
materiały prasowe

„Stranger Things”, sezon 2

Diego Rivera i Frida Kahlo
EAST NEWS

Diego Rivera i Frida Kahlo

Jan Komasa
Aleksandra Szmigiel-Wiśniewska/Reporter

Jan Komasa

Małgorzata Szumowska
Maksymilian Rigamonti/Forum

Małgorzata Szumowska

Witold Gombrowicz
Miguel Grinberg/archiwum Klementyny Suchanow/Fotonova/EAST NEWS

Witold Gombrowicz

Bellmer, komiks Marka Turka
Kultura Gniewu/materiały prasowe

Bellmer, komiks Marka Turka

Ósma część „Gwiezdnych wojen”, „Forces of Destiny”
Doug Chiang/Lucasfilm Ltd./materiały prasowe

Ósma część „Gwiezdnych wojen”, „Forces of Destiny”

Depeche Mode na Narodowym. Wprawdzie hasło „na Narodowym” robi już na tym etapie za intensywną antyreklamę koncertów, jednak trudno w całorocznym życiu koncertowym zignorować gigantyczny zjazd fanów kochanej w Polsce grupy – na poprzedni ich koncert na Narodowym sprzedano 53 tys. biletów. Depeche Mode zaprezentują nowe piosenki z płyty „Spirit”, która powinna się ukazać wiosną. Warszawa, Stadion Narodowy, 21 lipca.

Wojna według Nolana. Twórca „Incepcji”, „Interstellar” oraz trylogii o Batmanie Christopher Nolan w filmie „Dunkierka” opowie o jednej z największych operacji wojennych, mających miejsce w realu. Chodzi o podjętą w czasie kampanii francuskiej udaną próbę ewakuacji Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego (BEF) oraz części wojsk francuskich i belgijskich, przeprowadzoną 26 maja – 4 czerwca 1940 r. z Dunkierki (północna Francja) do Wielkiej Brytanii. W rolach głównych m.in. Tom Hardy, Cillian Murphy, Mark Rylance i Kenneth Branagh. Z ambicjami przebicia „Szeregowca Ryana”. Premiera w lipcu.

Łabędzi śpiew Swans. Przynajmniej w tym składzie amerykańska grupa Swans żegna się z publicznością. I to jest zła wiadomość. Lepsza jest taka, że po wydaniu albumu „The Glowing Man” grają jeszcze ostatnią w tym wcieleniu trasę i przyjeżdżają na katowicki Off Festival. Za ostatnim razem, gdy tam grali, nie chcieli przerwać. Może dlatego tym razem z góry zaplanowano im dwuipółgodzinny koncert. Off Festival, 4–6 sierpnia.

„Miasteczko Twin Peaks”, sezon 3. Zapowiadana przez Showtime na 2016 r. premiera kontynuacji kultowej serii lat 90. trochę się odsunęła w czasie, ale twórcy Mark Frost i David Lynch zapewniają, że czekanie się opłaci. W 18 nowych odcinkach fundują nam powrót do Twin Peaks, w którym spotkamy większość znajomych bohaterów, na czele z agentem specjalnym FBI Dalem Cooperem (Kyle MacLachlan). Co robili przez ostatnie 26 lat? Premiera latem.

„Stranger Things”, sezon 2. Kontynuacja największego i najmniej spodziewanego ubiegłorocznego hitu Netflixa ma dziać się bezpośrednio po wydarzeniach pierwszego sezonu. Wrócą więc klimatyczne lata 80. i większość z bohaterów, którzy tak ujęli widzów. Pojawią się też nowi, grani przez aktorów z klasyków lat 80.: „Goonies” i „Obcego – decydujące starcie”. Twórcy, opisywani przez nas (POLITYKA 34/16) bracia Duffer, obiecują 9 odcinków oraz wycieczki poza miasteczko Hawkins. Premiera (prawdopodobnie) latem.

Frida Kahlo i Diego Rivera. Pierwsza w Polsce wystawa prac słynnej pary meksykańskich artystów, zawierająca m.in. kilka znanych i tak adorowanych przez publiczność na świecie autoportretów artystki. Ekspozycja w Centrum Kultury Zamek ma podtytuł „Polski kontekst” i szerokie tło, bo poza obrazami będzie też sporo fotografii z prywatnego życia malarki autorstwa Polki z pochodzenia Bernice Kolko oraz filmy dokumentalne o Fridzie i Diego. A także prace ich bliskiej współpracownicy Fanny Rabel (też o polskich korzeniach) oraz wielu innych meksykańskich twórców, aktywnych w owych burzliwych latach 40. i 50. XX w. Wystawa czynna od 28 września.

Będzie kino (historyczne). Wicepremier Piotr Gliński rozstrzygnie konkurs na polski film historyczny. Kto wie, czy nie będzie zaskoczeń – dziś jury nie wyklucza np. kina grozy czy wątków komediowych. Wśród 50 osób przygotowujących na razie treatmenty (próbne, fragmentaryczne wersje scenariusza) są filmowcy amatorzy, ale także m.in. Jan Komasa i Robert Gliński. Nie wiadomo, jak będzie wyglądało wsparcie finansowe dla wybranych po kilku etapach projektów, bo ministerstwo nie ma jeszcze budżetu na 2017 r. Koordynator pomysłu, Narodowe Centrum Kultury, zakłada jednak, że minister zwycięzców ogłosi w trakcie inauguracji Festiwalu Filmowego w Gdyni. Festiwal w Gdyni, 18–23 września.

WOMEX w Katowicach. Miłośnikom muzyki świata tej nazwy tłumaczyć nie trzeba. Wszystkim innym wyjaśniamy, że Katowice – chwalące się tytułem Miasta Muzyki UNESCO – spotka jesienią duży honor. WOMEX, World Music Expo, to gigantyczne targi i spotkania ludzi zaangażowanych w promocję muzyki ludowej z różnych stron świata. Odbędą się po raz 23. (w tym dopiero drugi raz w naszej części Europy), w momencie kiedy sami mamy się w tej dziedzinie czym przed światem pochwalić. Katowice, Międzynarodowe Centrum Kongresowe i NOSPR, 25–29 października.

Teraz „Twarz”. Było „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej, chwalone oraz nagradzane w kraju i za granicą, teraz będzie zbliżenie na „Twarz”. Główny bohater, grany przez Mateusza Kościukiewicza, wskutek wypadku traci twarz. Po operacji wraca ze szpitala do rodzinnej wsi z nową twarzą. Brzmi to jak początek medycznego thrillera, ale reżyserkę kino gatunkowe nie interesuje. Film ma być współczesną baśnią o człowieku, który wśród swoich staje się kimś obcym. Jak podkreśla Szumowska: „Akcja toczy się w dzisiejszej Polsce”. Premiera w październiku.

Dyrygenci na start. W dwa lata po konkursie chopinowskim i w rok po konkursie im. Wieniawskiego przypada kolej na trzecią z najważniejszych w Polsce międzynarodowych rywalizacji: X Międzynarodowy Konkurs Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga w Katowicach. Będą w nim uczestniczyć muzycy urodzeni po 1981 r. Na czele 11-osobowego jury stanie wybitny fiński kapelmistrz Jorma Panula. Konkurs będzie miał trzy etapy, a główna nagroda to 25 tys. euro i Złota Batuta. Katowice, Filharmonia Śląska, 17–26 listopada.

Awangarda w Łodzi. 2017 uroczyście ogłoszono w Polsce jubileuszowym (stulecie) Rokiem Awangardy. Szykuje się więc kilkadziesiąt wystaw i wydarzeń przypominających dzieje progresywnej sztuki XX w. Jedna z ciekawszych – „Organizatorzy życia” – będzie miała miejsce w Łodzi, gdzie pokazane zostaną awangardowe przedmioty i projekty budynków, mające swe źródła w działalności słynnej holenderskiej grupy De Stijl. Obejrzymy więc m.in. legendarne meble Gerrita Thomasa Rietvelda, ale też realizacje, zainspirowanych sztuką Holendrów, przedstawicieli polskiej awangardy (na czele z Salą Neoplastyczną Władysława Strzemińskiego). Wystawa czynna od listopada.

Biografia Witolda Gombrowicza. Klementyna Suchanow napisała pierwszą kompletną biografię pisarza, skoncentrowaną – w przeciwieństwie do wielu innych książek o Gombrowiczu – przede wszystkim na jego życiu. Autorka jeździła śladami twórcy i rozmawiała z ostatnimi świadkami jego życia, rozwikłała kilka zagadek biograficznych. Powstała książka wciągająca, kompetentna i przybliżająca postać  pisarza, który jest dziś niezwykle aktualny. Premiera jesienią.

Bellmer. Komiksowa biografia słynnego przedwojennego katowickiego surrealisty to komiks Marka Turka, zapowiadany od wielu lat. W 2017 r. ma ujrzeć w końcu światło dzienne. Album, choć oparty na solidnym badaniu źródeł i twórczości artysty, nie będzie jednak klasyczną, faktograficzną biografią komiksową, ale swobodniejszą interpretacją losów Hansa Bellmera. Autor we wcześniejszych swych pracach garściami czerpał z surrealizmu, zatem możemy się spodziewać solidnego komiksu. Premiera jesienią.

Red Dead Redemption 2. Druga część westernu studia Rockstar ma szansę okazać się wydarzeniem sezonu w świecie gier. „Red Dead Redemption” (2010 r.) bliższy był tonacją twórczości Sama Peckinpaha niż Sergia Leone, ale w przedstawionym świecie, brutalnym i bezwzględnym, typowym dla gier Rockstara (znanego głównie z serii „Grand Theft Auto”), znalazło się też miejsce na czułość. Protagonista, zabijaka o twardym sercu, żyje jak łotr, ale umiera dla miłości. Kończąca główny wątek scena, ikoniczny cytat z westernu Hilla „Butch Cassidy&Sundance Kid”, nie daje większych nadziei, że znów spotkamy się z Johnem Marstonem, choć niektórzy mają nadzieję na retrospekcję. Rockstar na temat fabuły milczy, ale promujący produkcję obraz – sylwetki siedmiu rewolwerowców – przywołuje nieprzypadkowo chyba wiadome skojarzenia. Premiera (najprawdopodobniej) jesienią.

Siły przeznaczenia? Ósma część „Gwiezdnych wojen” oficjalnie nie ma jeszcze tytułu, choć Lucas Film zastrzegło niedawno nazwę „Forces of Destiny” („Siły przeznaczenia”). A ona pasowałaby do historii Rey, która chyba będzie mieć duży wpływ na przyszłość rycerzy Jedi i reszty galaktyki – początek filmu ma nawiązać do ostatnich scen poprzedniej części i pokazać szkolenie Rey u Luke’a Skywalkera. O reszcie akcji niewiele wiadomo poza tym, że reżyser i aktorzy mocno inspirowali się starymi filmami: amerykańskim „Z jasnego nieba” (1949 r.) i radzieckim „Niewysłanym listem” (1960 r.). Premiera 14 grudnia.

***

Zapowiedzi zebrali: Bartek Chaciński, Sebastian Frąckiewicz, Aneta Kyzioł, Zdzisław Pietrasik, Piotr Sarzyński, Urszula Schwarzenberg-Czerny, Justyna Sobolewska, Olaf Szewczyk, Dorota Szwarcman, Janusz Wróblewski.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną