Kultura

10 grudnia Olga Tokarczuk odbierze Nobla. Co ją czeka w Sztokholmie?

Olga Tokarczuk Olga Tokarczuk Jakub Porzycki / Agencja Gazeta
Olga Tokarczuk rozpoczyna tzw. tydzień noblowski w Sztokholmie. Wygłosi odczyt, a 10 grudnia odbierze nagrodę (złoty medal i dyplom) z rąk króla Karola XVI Gustawa. Harmonogram jest napięty i godny.

Literackie Noble – w tym roku podwójne – ogłoszono 10 października i tak jak nagrody w innych dziedzinach zostaną wręczone do rąk własnych dwa miesiące później, w grudniu. Zgodnie z tradycją złote medale i dyplomy przekaże wyróżnionym sam król Szwecji. To zwieńczenie tzw. tygodnia noblowskiego, który rozpoczyna się dzisiaj.

„Czuły narrator” Olgi Tokarczuk

Sztokholm podejmuje swoich gości z honorami – w pięciogwiazdkowym Hotelu Grand w sercu miasta. Olga Tokarczuk 6 grudnia pozna resztę tegorocznych laureatów. Wspólnie odwiedzą Muzeum Nagrody Nobla, przekażą coś od siebie do zbioru eksponatów i złożą podpisy na kawiarnianych krzesłach. Co prócz autografu pozostawi polska autorka, tego oficjalnie nie wiadomo. Iryna Wikyrczak, jej asystentka, mówiła w rozmowie z portalem Wroclaw.pl: „Olga wpadła na pomysł, by było to coś żywego, co rośnie, jako nawiązanie do jej »Prawieku«, ale nie ma jeszcze ostatecznej decyzji”.

6 grudnia Polka i Austriak Peter Handke, drugi laureat Nobla w dziedzinie literatury, wezmą też udział w konferencji prasowej w Akademii Szwedzkiej. Dzień później oboje wygłoszą odczyty. Jak podała Fundacja Noblowska, Tokarczuk przeczyta w ojczystym języku esej pt. „Czuły narrator”. Przemówienia rozpoczną się o godz. 16 i będą transmitowane na stronach Akademii Szwedzkiej. O godz. 17:30 minie embargo na publikację treści obu wykładów.

Tokarczuk swoją szwedzką aktywność planuje ograniczyć do minimum, nie będzie też udzielać wywiadów. Harmonogram zajęć i bez tego jest dość gęsty. W planach są spotkania zorganizowane przez Instytut Polski w Sztokholmie we współpracy z ambasadą RP: z tłumaczami i korpusem dyplomatycznym. Ale to już wydarzenia zamknięte. Wiadomo, że autorka 8 grudnia uda się na obiad do siedziby Bonniers, swego szwedzkiego wydawcy, a potem spotka się z tutejszym Pen Clubem i tłumaczem Janem Henrikiem Swahnem. Przekład „Ksiąg Jakubowych” jego autorstwa przyczynił się z pewnością do tego, że Tokarczuk w Szwecji tak dostrzeżono i doceniono. Wieczorem 8 grudnia przewidziano dla noblistów koncert Królewskiej Orkiestry Symfonicznej pod batutą Herberta Blomstedta. Odbędzie się w tutejszej filharmonii.

W tygodniu noblowskim pisarze zwykle odwiedzają też szkołę w dzielnicy Tensta, ale w tym roku nie zaszczyci uczniów ani Tokarczuk, ani Handke. Polka – ze względu na napięty grafik. Austriak – przez kontrowersje, jakie budzi jego wyróżnienie. Budzi na tyle, że 10 grudnia spodziewane są w Sztokholmie protesty.

Czytaj także: Prawicowy hejt na noblistów

Miejsce przy noblowskim stole

Tego samego dnia o godz. 16:30 Noble się zmaterializują i zostaną wręczone. Uroczystość odbędzie się w filharmonii, a wieczorem nobliści udadzą się na bankiet do ratusza. Zwykle jest ich trzynastka i jedna osoba więcej to już niejaki problem logistyczny. „Przy honorowym stole, przy którym zasiada rodzina królewska, nie zabraknie miejsca” – uspokaja Annika Pontikis z Fundacji Noblowskiej. Po bankiecie nobliści pójdą na bal.

Transmisję z wręczenia nagród będzie można obejrzeć kolektywnie np. na Facebooku. Będzie też relacjonowana na żywo przez szwedzką telewizję, bo jest popularna niczym gala Oscarów w USA.

Czytaj także: Literatura w operze

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną