Kultura

„Na tej małpce jest pamięć Powstania Warszawskiego” – eksponaty Muzeum Warszawy opowiadają swoje historie

Alfred Funkiewicz, Pomnik Syreny na Powiślu i samochody marki 'Syrena'. Warszawa, 1954. Muzeum Warszawy, AN 9850/F. Alfred Funkiewicz, Pomnik Syreny na Powiślu i samochody marki 'Syrena'. Warszawa, 1954. Muzeum Warszawy, AN 9850/F. mat. pr.
W czasach, gdy muzea pozostają zamknięte i nie możemy zobaczyć eksponatów, możemy o nich posłuchać. Dzięki współpracy Storytel z Muzeum Warszawy powstały Audioreportaże. Warszawskie opowieści bez fikcji. To fascynująca lekcja historii, jakiej nie usłyszymy w szkole. Chociaż wszystkie trzy opowieści dotyczą czasów II wojny światowej, to są zaskakująco współczesne i bliskie.

Usłyszymy o Auguście O’Brownie, znanym jako „Ali” – muzyku jazzowym pochodzenia nigeryjskiego, który został powstańcem. Swoją historię opowiada też Wanda Traczyk-Stawska, która obcięła warkocze i nauczyła się strzelać, by wziąć udział w Powstaniu Warszawskim, a z archiwalnych rozmów i listów wyłania się portret wrażliwej młodej dziewczyny, poetki i żołnierki Armii Krajowej – Krystyny Krahelskiej.

Autorką audioreportaży jest Aleksandra Zbroja – dziennikarka i reporterka. Zainspirowały ją trzy eksponaty z wystawy głównej Muzeum Warszawy: małpka PEEMEK, portret nigeryjskiego powstańca Augusta Agboli O’Browna pędzla Karola Radziszewskiego oraz pomnik warszawskiej Syrenki autorstwa Ludwiki Nitschowej. „Eksponaty z Muzeum Warszawy były dla mnie punktem wyjścia do opowiedzenia historii zainspirowanych sylwetkami postaci, znanych z okresu Powstania Warszawskiego. Chciałam je odkurzyć i dać zastrzyk nowego życia losom, z którymi mogą zidentyfikować się dzisiejsi dwudziesto- i trzydziestolatkowie” – mówi Aleksandra Zbroja. Oprócz głosów ekspertów, dziennikarzy i bohaterów, słychać w nich również zawodowych aktorów i całą paletę dźwięków, które odtwarzając ówczesną rzeczywistość, rozbudzają wyobraźnię i przenoszą słuchacza do świata z przeszłości.

Radziszewski Karol, Portret Augusta Agboli O’Browna ps. Ali (1895–1976). Warszawa, 2015.
Muzeum Warszawy, MHW 29447.mat. pr.Radziszewski Karol, Portret Augusta Agboli O’Browna ps. Ali (1895–1976). Warszawa, 2015. Muzeum Warszawy, MHW 29447.

Nie mamy wątpliwości, że przedmioty są niemymi świadkami historii, ludzkich losów, tragicznych i szczęśliwych momentów. „Rzeczy mają to do siebie, że nie mówią. Potrzebują naszego głosu i opowieści. Dzięki temu możemy zrozumieć kontekst, w którym te rzeczy funkcjonowały, sytuacje, w których brały udział, wydarzenia, których były uczestnikami” – mówi Jarosław Trybuś – Zastępca Dyrektora Muzeum Warszawy. O czym opowiedziałyby, gdyby oddać im głos?

"Ona ciągle na coś czekała. No i nie doczekała się" – mówi o Krystynie Krahelskiej dziennikarka Olga Gitkiewicz. "Karol Samsel tak pięknie powiedział mi, że Krystynę Krahelską ścigało wiele talentów. Mam wrażenie, że nie do końca potrafiła się zdecydować, a kiedy już się zdecydowała, to wybuchła wojna i jej plany zostały przecięte" - kontynuuje. W reportażu Storytel poetkę, autorkę słynnej piosenki patriotycznej Hej, chłopcy, bagnet na broń poznajemy od zupełnie innej strony. Nie tylko jako odważną, silną łączniczkę i kurierkę, sanitariuszkę, żołnierkę AK „Danutę”, symbol bohaterskiej walki. Ani nawet jako utalentowaną poetkę i modelkę, która pozowała do stojącego dziś nad Wisłą w Warszawie pomnika syrenki. Aleksandra Zbroja rysuje portret wrażliwej dziewczyny: z kompleksami, bo nie pasowała do ówczesnego kanonu, marzącej o śpiewaniu, chociaż tragicznie nie zachowało się żadne nagranie jej głosu.

Małpka PM-ek. Warszawa, przed 1939. Muzeum Warszawy, MHW 30681.mat. pr.Małpka PM-ek. Warszawa, przed 1939. Muzeum Warszawy, MHW 30681.

W Gabinecie Portretów Muzeum Warszawy w części poświęconej bohaterom wisi portret, który wyróżnia się na tle pozostałych. To obraz autorstwa Karola Radziszewskiego przedstawiający Augusta Agbolę O’Browna. „Ali”, bo taki pseudonim nosił, urodził się w 1895 roku w Laosie, a warszawiakiem stał się z wyboru. Związał się z tym miejscem tak bardzo, że czynnie uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. W audioreportażu autorka próbuje nie tylko wypełnić luki w jego życiorysie i odpowiedzieć na pytanie, czy mówił warszawską gwarą. Opowiada też o naszym stosunku do innych, o znaczeniu koloru skóry, o języku, jakiego używamy, o tym, dlaczego historia O’Browna zaczęła nagle fascynować. Całość okraszona jest jazzem, który pomaga wyobrazić sobie przedwojenną, tętniącą życiem Warszawę.

„Gdyby nie to, że to jest o mojej małpce, to bym na inny temat nie przyjęła żadnej rozmowy” – mówi Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka Powstania Warszawskiego, w pierwszych minutach audioreportażu. Zabawka, która zainspirowała tę rozmowę ma podwójną wymowę. Z jednej strony jest świadectwem końca Powstania, podarowana przez kolegów z drużyny za pistolet maszynowy „Błyskawica”, stąd też jej imię – PEEMEK. Z drugiej dodającym otuchy symbolem przyjaźni: „Dla mnie ta małpka to był taki moment, kiedy byłam bardzo wdzięczna za ich miłość. Wtedy wiedziałam, że oni naprawdę są moimi braćmi. Jedyna piękna cecha, którą się z okropności wojny wynosi” - mówi Wanda Traczyk-Stawska.

Opowieści w całości dostępne są w aplikacji Storytel, a fragmentów „Audioreportaży. Warszawskich opowieści bez fikcji” można posłuchać na stronie internetowej Muzeum Warszawy.

Reklama

Czytaj także

Rynek

Maseczki pseudoochronne

Czy to bal maskowy, czy raczej taniec śmierci? Rząd każe nam nosić maseczki, ale już nie dba o to, co trafia na rynek. Czy maseczki sprzedawane w aptekach i sklepach naprawdę nas chronią?

Violetta Krasnowska
18.01.2021
Reklama