Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Baśniowy Szymanowski

●●●●●○

I znów brytyjski dyrygent pokazał, jak pięknie rozumie jego muzykę, i znów kazał śpiewać po polsku swoim chórom, brytyjskiemu tenorowi Timothy’emu Robinsonowi („Hej, idem w las...”) i szwedzkiej mezzosopranistce Katarinie Karnéus, wykonującej „Pieśni miłosne Hafiza”. Najbardziej z trójki solistów zachwyca Iwona Sobotka, której jasny, pełen rozmarzenia głos idealnie pasuje do „Pieśni księżniczki z baśni”. Rattle ze swą orkiestrą w pełni ową tytułową baśń oddaje, podobnie jak przekazuje poetycki nastrój „Pieśni Hafiza”.

Inną baśnią, ludową i szorstką, są „Harnasie”. Tu potrzebna jest przestrzeń, oddech, a w tanecznych częściach żar – i to wszystko jest; można nawet wybaczyć, że zbójnicki jest trochę za wolny, bo czy Rattle tańczył kiedyś zbójnickiego? Jego interpretacja Szymanowskiego wywodzi się z intuicji, i to także jest cenne.

Karol Szymanowski, Songs of a Fairy-tale Princess, Harnasie, Love Songs of Hafiz. Iwona Sobotka, Timothy Robinson, Katarina Karnéus, City of Birmingham Orchestra&Chorus, Simon Rattle, EMI Classics 2006

Reklama

Czytaj także

null
Historia

Mieli rusyfikować, a się spolonizowali. Rosyjscy kolonizatorzy na Mazowszu

W XIX w. car sprowadził na Mazowsze rosyjskich kolonistów. Mieli krzewić rodzimą kulturę i zruszczać okoliczną ludność. Zamiast tego Rosjanie sami się spolonizowali.

Violetta Wiernicka
21.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną