Muzyka

Napój na wyspie

Scena letnia Opery Wroc.: inauguracja.

Wymarzona od lat przez dyrektor Ewę Michnik scena letnia Opery Wrocławskiej na Pergoli w Parku Szczytnickim w końcu powstała i odbyła nader udaną inaugurację. W romantyczno-modernistycznej scenerii reżyser Michał Znaniecki z rozmachem, gustem i humorem rozplanował efektowne widowisko.

A zadanie do łatwych nie należało – „Napój miłosny” Donizettiego ma zaledwie kilku bohaterów: piękną wieśniaczkę Adinę, wzdychającego do niej bezskutecznie Nemorina, jego rywala kapitana Belcore i szarlatana Dulcamarę, plus parę drugoplanowych postaci. W realizacji Znanieckiego każda z tych postaci uzyskała swoje tło: grono nimf (co wzięło się z tekstu arii Nemorina, w której nazywa ukochaną nimfą), rybaków łowiących w jeziorze, wojsko stacjonujące w namiotach na brzegu. Dulcamara zaś ze swymi asystentami jest postacią przybyłą ze świata mody i reklamy.

Nie zabrakło efektów świetlnych, a nawet balonu; wykorzystana została cała widoczna przestrzeń. Dowcipna realizacja szła w parze ze znakomitym przygotowaniem muzycznym (w tym solistów polskich i zagranicznych); dźwięk był siłą rzeczy zniekształcony przez nagłośnienie, ale to już dobrodziejstwo inwentarza.

    

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Dyrektorka odebrała sobie życie. Jeśli władza nic nie zrobi, te tragedie będą się powtarzać

Dyrektorka prestiżowego częstochowskiego liceum popełniła samobójstwo. Nauczycielka z tej samej szkoły próbowała się zabić rok wcześniej, od miesięcy wybuchały awantury i konflikty. Na oczach uczniów i z ich udziałem. Te wydarzenia są skrajną wersją tego, jak wyglądają relacje w tysiącach polskich szkół.

Joanna Cieśla
07.02.2025
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną