Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Społeczeństwo

Pięć przesłanek do aborcji. PO chce liberalizacji prawa

Konferencja Koalicji Obywatelskiej na temat aborcji Konferencja Koalicji Obywatelskiej na temat aborcji mat. pr.
Jeśli chodzi o „kompromis”, stanowisko PO nie pozostawia wątpliwości – po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego został on zdemolowany i jako taki należy uznać go za martwy.

Żartowano, że politycy Platformy próbujący odpowiedzieć na pytanie o to, jakie jest stanowisko partii w sprawie prawa aborcyjnego, to gotowe memy. Wili się jak Piekarski na mękach, żeby coś powiedzieć, a jednocześnie nic nie powiedzieć. Ta dyskusja rozsadzała partię od wewnątrz, bo lewicowe skrzydło – w ślad za postulatami Strajku Kobiet – chciało pełnej liberalizacji, a konserwatyści powrotu do aborcyjnego „kompromisu”.

Pięć przesłanek do aborcji

Czwartkowa konferencja przecięła te męki. Ogłoszono wyniki prac zespołu kierowanego przez Małgorzatę Kidawę-Błońską, którego rezultatem jest oficjalne stanowisko partii. I przy zastrzeżeniu, że PO jako formacja centrowa nie chce popierać ani skrajnie lewicowych, ani skrajnie prawicowych rozwiązań, jest to jednak krok w stronę liberalizacji prawa. Jeśli chodzi o „kompromis”, stanowisko PO nie pozostawia wątpliwości – po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego został on zdemolowany i jako taki należy uznać go za martwy. Zamiast niego PO proponuje Nową Umowę Społeczną.

Zatem oprócz powrotu do trzech przesłanek, które umożliwiały legalne usunięcie ciąży (gdy zagraża ona zdrowiu lub życiu matki, jest wynikiem przestępstwa albo płód jest nieodwracalnie uszkodzony), wprowadza dwie nowe. Jedna z nich dotyczy zagrożenia zdrowia psychicznego kobiety, druga jej szczególnie trudnych warunków osobistych.

Reklama