Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Obrzydliwy spektakl w Sejmie. Kai Godek na pewno nie chodzi o dzieci

Obywatelski projekt ustawy autorstwa fundacji Kai Godek zakazuje zgromadzeń osób LGBT+. Obywatelski projekt ustawy autorstwa fundacji Kai Godek zakazuje zgromadzeń osób LGBT+. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Działacze Fundacji Życie i Rodzina porównywali „ruch LGBT” do komunistów, faszystów i nazistów. A PiS, ustami posła Piotra Kalety, poinformował, że jeśli poparcie ustawy Godek zakazującej tęczowych marszów to powrót do średniowiecza, to „chcemy być w średniowieczu”.

Najnowszy projekt Kai Godek i Fundacji Życie i Rodzina to trzystronicowy akt prawny opatrzony 50-stronicowym uzasadnieniem, pełnym zdjęć i linków do artykułów w prawicowych mediach. Sam dokument jest prosty – to niekwestionowana mocna strona projektów obywatelskich wysuwanych przez tę fundację. Prostota jest jednak złudna i zgubna. Także to środowisko, kiedy już przestanie być rządowi przydatne do robienia „wrzutek” dręczących wszystkich przyzwoitych ludzi, może się mocno sparzyć tym, co proponuje.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >