Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

O czym jest ta wojna

Thomas Piketty: To jest wojna imperialna z poprzedniej epoki

Bucza widziana z lotu ptaka Bucza widziana z lotu ptaka I-Images / Zuma Press / Forum
Thomas Piketty, ekonomista, o nacjonalizmie, który jest łatwą odpowiedzią na niepokoje i nierówności, oraz kryzysie egzystencjalnym Europy.
Thomas PikettyEric Fougere / VIP Images / Corbis/Getty Images Thomas Piketty

JACEK ŻAKOWSKI: – Czy to jest wojna ideologiczna?
THOMAS PIKETTY: – Nie w takim sensie, jak to przedstawia Putin.

Czyli?
Wojny ideologiczne toczyli Sowieci z kapitalistycznym Zachodem i z faszystowską Osią. A to jest wojna imperialna. O ziemię i jej zasoby. Taka, jakie mocarstwa europejskie toczyły do połowy XX w. w Europie i na całym świecie. W tym sensie to jest wojna z poprzedniej epoki, kiedy wiele osób wierzyło, że komunizm czy faszyzm są alternatywą dla demokracji i kapitalizmu.

Alternatywa Putina to „russkij mir”.
To jest ksenofobiczny „populizm”, który w wielu państwach próbuje być alternatywą dla cyfrowej globalizacji, mającej na świecie hegemoniczną pozycję od lat 90. Deregulacja, finansjalizacja, merytokratyczne uzasadnienie porażek tych, którzy gorzej sobie radzą, generują potężne nierówności, a one wywołują frustrację. Demokraci nie oferują ambitnej kapitalistycznej alternatywy, która by kontrolowała poziom nierówności, więc rośnie alternatywa niedemokratyczna – ksenofobiczna i szowinistyczna.

Putinizm?
Rosja nie radzi sobie z nierównościami jeszcze bardziej niż Zachód. A Putin – w odróżnieniu od zachodnich polityków – nie może powiedzieć: „system, na czele którego stoję, trzeba zmienić”, więc wskazuje winnych na Zachodzie.

Napada na Ukrainę, bo nie może obiecać istotnej zmiany, jak Obama, Trump, Biden, Macron, Johnson, Kaczyński?
Zwycięska wojna ma sprawić, że ludzie nie będą za rosnącą biedę i inne nieszczęścia winili kleptokratycznej, nieudolnej władzy. Dzięki imperialnym mrzonkom i wielkoruskim legendom Rosjanie mają przestać się interesować tym, że Putin i jego otoczenie gwałtownie się bogacą, gdy inni Rosjanie od dekady biednieją.

Polityka 15.2022 (3358) z dnia 05.04.2022; Rozmowa Polityki; s. 30
Oryginalny tytuł tekstu: "O czym jest ta wojna"
Reklama