Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

118. dzień wojny. Dlaczego Putin stracił cierpliwość i zaatakował

Rosyjski żołnierz w Mariupolu Rosyjski żołnierz w Mariupolu Vladimir Gerdo / TASS / Forum
Ukraiński resort obrony twierdzi, że najbliższy tydzień będzie przełomowy. Czekając na ten przełom, cokolwiek oznacza, warto jeszcze raz przyjrzeć się Donieckiej Republice Ludowej i zastanowić, kiedy Putin uznał, że inwazja jest nieunikniona.

Rosjanie umocnili się niestety w Siewierodoniecku – zajęli właściwie całe miasto bez zakładów Azoty. Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar ujawniła, że według danych wywiadu rosyjskie dowództwo dostało jasne zadanie: ma do 26 czerwca opanować obwód ługański. Dlatego wojska agresora zintensyfikowały działania w Doniecku i rejonie Popasnej.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >